Członkowie Koła Wspinaczkowego WAT na najwyższym szczycie Kaukazu!

wpis w: SWF | 0

14 lip­ca o godzi­nie 6:50 czte­rech pod­cho­rą­żych Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej sta­nę­ło na szczy­cie naj­wyż­sze­go szczy­tu Kau­ka­zu – Elbru­su (5642 m n.p.m.). Jest to naj­wyż­szy szczyt w ich dorob­ku, a zara­zem pierw­szy wcho­dzą­cy w skład Koro­ny Zie­mi (sie­dem naj­wyż­szych szczy­tów każ­de­go kon­ty­nen­tu). Na szczy­cie sta­nął zespół, w skład któ­re­go wcho­dzi­li: Patryk POPŁONYK, Prze­my­sław PASEK, Kac­per PIWOWARSKI oraz Szy­mon BOREJZA.

Swo­ją wypra­wę roz­po­czę­li­śmy 9 lip­ca lotem do gru­ziń­skie­go Kuta­isi, skąd musie­li­śmy prze­do­stać się pod Elbrus. Pierw­szy etap podró­ży zakoń­czy­li­śmy u stóp dru­gie­go z kau­ka­skich gigan­tów – Kazbe­ku (5054 m n.p.m.), któ­ry zdo­by­li­śmy dokład­nie rok wcze­śniej. Podzi­wia­jąc z tęt­nią­cej życiem wio­ski Kazbe­gi, jak zwy­kle spo­wi­ty chmu­ra­mi oraz wzno­szo­nym przez wiatr śnie­giem, szczyt tej samot­nie sto­ją­cej góry, mogli­śmy doku­pić dodat­ko­we jedze­nie oraz gaz do kuche­nek. Z same­go rana kolej­ne­go dnia prze­kro­czy­li­śmy gra­ni­cę gru­ziń­sko – rosyj­ską i dotar­li­śmy do wio­ski Azau (2400 m n.p.m.) leżą­cej u stóp Elbru­su. Nie­ste­ty, admi­ni­stra­cja rosyj­ska i obo­wiąz­ko­wa reje­stra­cja w miej­scu poby­tu przy­spo­rzy­ła nam spo­ro kło­po­tów i swo­je wyj­ście w góry mogli­śmy zacząć dopie­ro ran­kiem 11 lip­ca.

Z same­go rana, zarzu­ci­li­śmy na ple­cy ważą­ce po 25 kg ple­ca­ki i ruszy­li­śmy w górę. Po kil­ku godzi­nach mar­szu, osią­gnę­li­śmy zakła­da­ną przez nas wyso­kość 3500 m n.p.m. Szu­ka­jąc odpo­wied­nie­go miej­sca na roz­bi­cie namio­tów i spę­dze­nia pierw­szej nocy musie­li­śmy podejść jesz­cze wyżej, osta­tecz­nie noc spę­dzi­li­śmy na wyso­ko­ści 3650 m n.p.m. Cały wie­czór spę­dzi­li­śmy odpo­wied­nio osła­nia­jąc nasze namio­ty przed dość sil­nie wie­ją­cym wia­trem, by w mia­rę moż­li­wie jak naj­bar­dziej kom­for­to­wych warun­kach spę­dzić noc. Po odpo­wied­nim przy­go­to­wa­niu obo­zo­wi­ska posta­no­wi­li­śmy podejść jesz­cze tro­chę wyżej (na wyso­kość 3900 m n.p.m.), by moż­li­wie jak naj­le­piej wyko­rzy­stać ład­ną pogo­dę i oka­zję do akli­ma­ty­za­cji. Po powro­cie szyb­ka kola­cja i zasłu­żo­ny odpo­czy­nek. W środ­ku nocy obu­dzi­ła nas sza­le­ją­ca nad nami gwał­tow­na burza (kolej­ne­go dnia każ­dy z nas przy­znał, że nigdy wcze­śniej nie prze­żył nicze­go bar­dziej stre­su­ją­ce­go w górach). Po nie­prze­spa­nej nocy, wychy­la­jąc się z namio­tów zauwa­ży­li­śmy, że spa­dło kil­ka cen­ty­me­trów śnie­gu, a mgła i wciąż pada­ją­cy śnieg ogra­ni­cza widocz­ność do zale­d­wie kil­ku metrów. Nie pozo­sta­ło nam nic inne­go niż cze­kać na popra­wę  pogo­dy. Koło połu­dnia ruszy­li­śmy w dal­szą dro­gę. Osią­gnę­li­śmy wyso­kość 3950 m n.p.m. i zda­li­śmy sobie spra­wę, że cał­kiem nie­źle wyglą­da­ją­ce miej­sce pod roz­bi­cie namio­tów na kolej­ną noc zosta­ło kom­plet­nie zasy­pa­ne przez pada­ją­cy śnieg. Mimo utrzy­mu­ją­cej się bar­dzo sła­bej widocz­no­ści posta­no­wi­li­śmy zary­zy­ko­wać i wspiąć się na wyso­kość 4100 m n.p.m., na któ­rej znaj­do­wał się schron – Priut 11. Znaj­du­jąc schro­nie­nie w godzi­nach wie­czor­nych mogli­śmy wresz­cie odpo­cząć. Następ­ne­go dnia nadal utrzy­my­wa­ła się dość sła­ba pogo­da. Mimo wszyst­ko czu­li­śmy się dobrze i posta­no­wi­li­śmy wyjść na akli­ma­ty­za­cję. Pla­no­wa­li­śmy dojść do Skał Pastu­cho­wa na wyso­kość oko­ło 4600 m n.p.m. Korzy­sta­jąc z prze­tar­te­go przez inne gru­py szla­ku cał­kiem spraw­nie osią­gnę­li­śmy zakła­da­ną wyso­kość, więc uzna­li­śmy że war­to podejść jesz­cze tro­chę wyżej. Sto­jąc na stro­mym zbo­czu, we mgle, ude­rza­ni co chwi­la przez zamar­z­nię­te krysz­tał­ki lodu spę­dzi­li­śmy kil­ka­na­ście minut aby jak naj­le­piej wyko­rzy­stać zdo­by­tą wyso­kość. Po powro­cie do schro­nu i spraw­dze­niu pogo­dy na kolej­ne dni, wspól­nie pod­ję­li­śmy decy­zję, że w nocy posta­ra­my się zaata­ko­wać szczyt, a w razie pogor­sze­nia pogo­dy lub osłab­nię­cia będzie­my mie­li za sobą kolej­ne wyj­ście akli­ma­ty­za­cyj­ne. Szyb­kie prze­pa­ko­wa­nie ple­ca­ków, naszy­ko­wa­nie nie­zbęd­nych rze­czy do ata­ku szczy­to­we­go, wrzu­ce­nie do śpi­wo­rów ręka­wi­czek, skar­pe­tek, koszu­lek, bluz, cza­pek i spodni (bo prze­cież o wie­le przy­jem­niej zakła­dać cie­płe ubra­nia) i pró­ba wyko­rzy­sta­nia paru godzin na odpo­czy­nek i odro­bi­nę snu.

14 lip­ca o godzi­nie 1 w nocy byli­śmy już goto­wi do wyj­ścia. Cze­ka­ło na nas 1600 metrów prze­wyż­sze­nia. Po wyj­ściu na zewnątrz ujrze­li­śmy czy­ste, usia­ne gwiaz­da­mi nie­bo – czyż­by góra zechcia­ła nas wpu­ścić? Szyb­ko zorien­to­wa­li­śmy się, że wyszli­śmy jako ostat­ni zespół, inni byli już dość wyso­ko. Korzy­sta­jąc z prze­tar­te­go szla­ku, bar­dzo spraw­nie zdo­by­wa­li­śmy wyso­kość wyprze­dza­jąc kolej­ne zespo­ły. Po doj­ściu do Skał Pastu­cho­wa wspi­nacz­kę zaczął utrud­niać nam mróz, dodat­ko­wo wzma­ga­ny przez wdzie­ra­ją­cy się wszę­dzie sil­ny wiatr. Tem­pe­ra­tu­ra się­ga­ła ‑30 stop­ni Cel­sju­sza. Pierw­szy dłuż­szy postój na roz­grza­nie skost­nia­łych pal­ców u rąk i nóg oraz na łyk cie­płej her­ba­ty miał miej­sce przy punk­cie orien­ta­cyj­nym – zako­pa­nym ratra­ku na wyso­ko­ści oko­ło 5000 m n.p.m. Do tego miej­sca wwo­że­ni są ratra­ka­mi klien­ci. Tak też było tego dnia, kil­ka kur­su­ją­cych ratra­ków i na szla­ku poja­wi­ło się ponad 50 osób. Zosta­li­śmy zmu­sze­ni do cze­ka­nia w kolej­ce (choć od cza­su do cza­su uda­wa­ło się wyprze­dzić po kil­ka osób). Na szczę­ście pierw­sze pro­mie­nie wscho­dzą­ce­go słoń­ca zaczę­ły deli­kat­nie pod­no­sić tem­pe­ra­tu­rę. Na wyso­ko­ści oko­ło 5300 m n.p.m. wzno­si się ostat­nia prze­szko­da dzie­lą­ca nas przed sta­nię­ciem na szczy­cie. Jest to bar­dzo stro­ma, wzno­szą­ca się na 200 m ścia­na. U jej pod­nó­ża uda­ło nam się wyprze­dzić kolej­ne kil­ka­na­ście osób. Pod­cho­dząc stro­mym zbo­czem minę­li­śmy pozo­sta­łych wspi­na­czy. Do szczy­tu pro­wa­dzi­ło już tyl­ko kil­ka­set metrów pła­skie­go tere­nu. O godzi­nie 6:50 cza­su rosyj­skie­go (5:50 cza­su pol­skie­go) sta­nę­li­śmy na szczy­cie naj­wyż­szej góry Kau­ka­zu. Kil­ka pamiąt­ko­wych zdjęć i szyb­ki powrót z powo­du prze­ni­kli­we­go mro­zu i sil­ne­go wia­tru. Po przej­ściu przez naj­trud­niej­szy frag­ment dro­gi mogli­śmy sobie pozwo­lić na nie­co dłuż­szy odpo­czy­nek w pro­mie­niach upra­gnio­ne­go słoń­ca. Oko­ło godzi­ny 11 wró­ci­li­śmy bez­piecz­nie do schro­nu i uda­li­śmy się na zasłu­żo­ny odpo­czy­nek.

Autor rela­cji i zdjęć: Patryk POPŁONYK

 

 

Akademickie Mistrzostwa Europy w sportach walki

wpis w: SWF | 0

W dniach 31 lip­ca – 4 sierpnia.2019 r. w sto­li­cy Chor­wa­cji, Zagrze­biu, odby­ły się Aka­de­mic­kie Mistrzo­stwa Euro­py w spor­tach wal­ki. Wzię­ło w nich udział ponad 1300 zawod­ni­ków z  pra­wie 30 kra­jów. Uda­li się tam nasi repre­zen­tan­ci-pod­cho­rą­żo­wie: sierż. pchor. Domi­nik Szym­czak oraz st. kpr. pchor. Piotr Golon. Repre­zen­to­wa­li oni nasz kraj oraz Woj­sko­wą Aka­de­mię Tech­nicz­ną w dys­cy­pli­nie kick­bo­xing. Nie­ste­ty, ze wzglę­du na bar­dzo wyso­ki poziom mistrzostw nie uda­ło im się dostać do stre­fy meda­lo­wej prze­gry­wa­jąc swo­je wal­ki eli­mi­na­cyj­ne. Domi­nik w kat wag. +84 kg Light Con­tact mini­mal­nie uległ zawod­ni­ko­wi z Nie­miec sto­sun­kiem gło­sów sędziów 2:1 tra­cąc pro­wa­dze­nie dosłow­nie na 10 sekund przed zakoń­cze­niem poje­dyn­ku. Piotr musiał uznać wyż­szość bar­dzo moc­ne­go Ser­ba w for­mu­le K‑1 Rules w kat. wag. ‑81 kg, jego wal­ka zakoń­czy­ła się sto­sun­kiem gło­sów sędziów 3:0. W związ­ku z loso­wa­niem nasi zawod­ni­cy zaję­li 5‑te miej­sca w swo­ich kate­go­riach. Brak meda­li na pew­no smu­ci, acz­kol­wiek już teraz nasi kick­bok­se­rzy przy­go­to­wu­ją się do Mun­du­ro­wych Mistrzostw Pol­ski, któ­re odbę­dą się pod koniec wrze­śnia w Nowym Sączu. Odpo­wie­dzial­ny­mi za przy­go­to­wa­nie naszych zawod­ni­ków są wykła­dow­cy SWF, tre­ne­rzy: mgr Artur Gru­ba (kickboxing/karate), mgr Mariusz Jad­czak (krav maga) oraz mgr Karol Lan­dow­ski (boks).

sierż. pchor. Domi­nik Szym­czak

Uniwersytecki Puchar Świata w Trójboju Siłowym

Repre­zen­ta­cja Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej zaję­ła 5 miej­sce w kon­kur­sie dru­ży­no­wym Uni­wer­sy­tec­kie­go Pucha­ru Świa­ta w Trój­bo­ju Siło­wym. W zawo­dach, któ­re odby­ły się w dniach 21 – 27 lip­ca w Tatru  w Esto­nii wzię­li udział zawod­ni­cy z 41 uczel­ni z całe­go świa­ta. W kla­sy­fi­ka­cji indy­wi­du­al­nej, repre­zen­tan­ci naszej uczel­ni zdo­by­li dwa brą­zo­we meda­le – ppor. Daniel Ilczy­szyn w kate­go­rii 83 kg z wyni­kiem 702,5 kg oraz kpr. pchor. Mar­cin Bogac­ki w kate­go­rii 105 kg z wyni­kiem 720 kg. Debiu­tu­ją­cy na mię­dzy­na­ro­do­wej are­nie Krzysz­tof Stan­gret zajął 7 loka­tę w kate­go­rii 105 kg, a kpr. pchor. Jan Duma upla­so­wał się na 15 miej­scu w kate­go­rii 93 kg.

 

Paweł Jawor­ski

 

Sukces podchorążych WAT na międzynarodowych zawodach sportowych

Pod­cho­rą­żo­wie z orga­ni­za­cji Woda Ląd Powie­trze WAT oraz Sek­cji Sko­ków Spa­do­chro­no­wych S3 WAT sierż. pchor. Sła­wo­mir Kurza­wiń­ski, plut. pchor. Bar­tło­miej War­muz i plut. pchor. Rado­sław War­muz zdo­by­li pierw­sze miej­sce na Mistrzo­stwach MSSC (Mili­ta­ry Sho­oting and Sport Chal­len­ge), któ­re odby­ły się 21 – 26 lip­ca w Niem­czech. W rywa­li­za­cji wzię­ło udział 12 repre­zen­ta­cji z róż­nych kra­jów (Pol­ska, Niem­cy, Fin­lan­dia, Rumu­nia, Cze­chy, Sło­wa­cja, Dania, Wiel­ka Bry­ta­nia, Chor­wa­cja, Litwa, Łotwa, Holan­dia).

Mistrzo­stwa Mili­ta­ry Sho­oting and Sport Chal­len­ge cie­szą się bar­dzo dużą reno­mą na woj­sko­wej are­nie mię­dzy­na­ro­do­wej ze wzglę­du na róż­no­rod­ność oraz bar­dzo wyso­ki poziom trud­no­ści nie­mal każ­dej z ponad 20 kon­ku­ren­cji. Cha­rak­ter mistrzostw był typo­wo woj­sko­wy z dużym naci­skiem na kon­ku­ren­cje takie jak Cross Fit oraz strze­la­nie. Zawod­ni­cy WAT rywa­li­zo­wa­li mię­dzy inny­mi w takich kon­ku­ren­cjach jak: bieg na 12 km z obcią­że­niem min. 15 kg, bieg na 3 km, bieg na 1 km, skok w dal, pchnie­cie kulą, Mili­ta­ry fit­ness, czte­ry róż­ne mili­ta­ry obstac­le cour­se, pły­wa­nie spor­to­we, pły­wa­nie w mun­du­rze, czy strze­la­nie z G36 oraz P‑8. Repre­zen­ta­cja Pol­ski wygra­ła wszyst­kie dru­ży­no­we kon­ku­ren­cje zdo­by­wa­jąc 73 na 78 moż­li­wych do zdo­by­cia punk­tów. W cza­sie strze­la­nia zawod­ni­cy z Pol­ski zdo­by­li 590 na 600 moż­li­wych punk­tów. Dodat­ko­wo pro­wa­dzo­na była kla­sy­fi­ka­cja indy­wi­du­al­na mają­ca wyło­nić naj­lep­sze­go zawod­ni­ka mistrzostw w któ­rej na 36 repre­zen­tan­tów 2 miej­sce zajął Bar­tło­miej War­muz, 5 miej­sce Sła­wo­mir Kurza­wiń­ski, a 9 miej­sce Rado­sław War­muz. Spor­to­we oraz strze­lec­kie wyni­ki pozwo­li­ły naszym repre­zen­tan­tom prócz pucha­rów zdo­być dodat­ko­wo nie­miec­kie, woj­sko­we odzna­ki spraw­no­ści fizycz­nej oraz strze­lec­kiej.

Mistrzo­stwa były nie­zwy­kle trud­ne nie tyl­ko ze wzglę­du na wyma­ga­ją­ce kon­ku­ren­cje, ale i krót­kie prze­rwy na odpo­czy­nek. Utrud­nie­niem była tak­że wyso­ka tem­pe­ra­tu­ra oraz 15-kilo­gra­mo­wy ple­cak, w któ­ry zawod­ni­cy byli wypo­sa­że­ni przez cały czas trwa­nia mistrzostw. O pozio­mie zawo­dów sta­no­wi­li świet­nie przy­go­to­wa­ni i nasta­wie­ni na wal­kę o zwy­cię­stwo uczest­ni­cy. Każ­da z 12 repre­zen­ta­cji przy­je­cha­ła wraz z dele­ga­cja­mi ofi­ce­rów.

plut. pchor. Bar­tło­miej War­muz
fot. sierż. pchor. Sła­wo­mir Kurza­wiń­ski

 

Wyniki sekcji Judo

wpis w: SWF | 0

W poło­wie czerw­ca sek­cja judo KU AZS WAT zakoń­czy­ła zma­ga­nia spor­to­we roku aka­de­mic­kie­go 2018/19. Star­to­wa­li­śmy tra­dy­cyj­nie w zawo­dach AZS – Mistrzo­stwach War­sza­wy i Woje­wódz­twa Mazo­wiec­kie­go, w orga­ni­zo­wa­nym przez naszą sek­cję Aka­de­mic­kim Dru­ży­no­wym Tur­nie­ju Judo, uczest­ni­czy­li­śmy w Memo­ria­le J. Nie­do­ma­ga­ły orga­ni­zo­wa­nym przez Poli­tech­ni­kę War­szaw­ską, bra­li­śmy rów­nież udział w Aka­de­mic­kich Mistrzo­stwach Pol­ski. Rok star­to­wy zakoń­czył się wystę­pem w Mistrzo­stwach Woj­ska Pol­skie­go orga­ni­zo­wa­nych w tym roku w Elblą­gu. W tym roku pomi­mo wysta­wie­nia mniej­szej licz­by zawod­ni­ków, po trzech run­dach AMWiWM zaję­li­śmy w koń­co­wej kla­sy­fi­ka­cji dru­gie miej­sce w kla­sy­fi­ka­cji dru­ży­no­wej. Suk­ces ten zawdzię­cza­my przede wszyst­kim dwóm naszym zawod­ni­kom, któ­rzy zaję­li czo­ło­we miej­sca wal­cząc w swo­ich kate­go­riach wago­wych:

  • 1 miej­sce w kat.wag. 73 kg Jakub Kowal­ski
  • 2 miej­sce w kat.wag. 66 kg Piotr Figar­ski

Punk­ty do kla­sy­fi­ka­cji zdo­by­wa­li rów­nież:

  • Hubert Nowic­ki
  • Michał Saje­wicz
  • Mate­usz Chu­dzik
  • Mate­usz Bro­dec­ki
  • Karol Woź­Nic­ki
  • Szcze­pan Mar­czuk

Rów­nież uda­ny występ odniósł w AMP nasz zawod­nik Jakub Kowal­ski.  W kat. wag 73 kg na 44 star­tu­ją­cych stu­den­tów zajął 9 miej­sce.

W dniach 11 – 13 czerw­ca w Elblą­gu odby­ły się Mistrzo­stwa Woj­ska Pol­skie­go w JUDO. W zawo­dach tych uczest­ni­czy­li­śmy wspól­nie z pod­cho­rą­ży­mi innych aka­de­mii woj­sko­wych repre­zen­tu­jąc szkol­nic­two woj­sko­we. W tur­nie­ju indy­wi­du­al­nym w kat.wag 73 kg nasz repre­zen­tant Jakub Kowal­ski zajął 3 miej­sce.

Gra­tu­la­cje nale­żą się rów­nież Kubie za pod­no­sze­nie swo­ich umie­jęt­no­ści i pozio­mu wyszko­le­nia. Trzy dni wcze­śniej uda­nie zda­wał egza­mi­ny na sto­pień mistrzow­ski ‑1 DAN.

dr Andrzej Cho­da­ła

Zwycięstwo Wojskowej Akademii Technicznej na Mistrzostwach Wyższego Szkolnictwa Wojskowego w Biegu na Orientację

wpis w: SWF | 0

Mistrzo­stwa oby­ły się w dniach 14 – 16  czerw­ca 2019 roku. Zawo­dy roze­gra­ne były w bie­gu sprin­ter­skim, śred­nio­dy­stan­so­wym  i szta­fe­to­wym.

Po raz dru­gi z kolei oka­za­ło się, że WAT War­sza­wa posia­da naj­lep­szych orien­ta­li­stów wśród wszyst­kich uczel­ni woj­sko­wych w kra­ju. Woj­sko­wa Aka­de­mia Tech­nicz­na repre­zen­to­wa­na była przez 14-stu zawod­ni­ków i zawod­ni­czek w róż­nych kate­go­riach wie­ko­wych.

  1. ppłk KIJEWSKI Jacek
  2. mjr KOPYTKO Mał­go­rza­ta
  3. mjr BORUCKA Anna
  4. mjr WŁOCH Grze­gorz
  5. mjr PASZKOWSKI Robert
  6. kpt. RYŚ Paweł
  7. kpt. KORDELA Piotr
  8. kpt. KUREK Jaro­sław
  9. st. kpr. pchor. KONARCZAK Dariusz
  10. st. kpr. pchor. CYGAN Mar­ta
  11. st. kpr. pchor. SZCZEPANIUK Kamil
  12. kpr. pchor. TURCZYŃSKA Ali­cja
  13. kpr. pchor. CZĄBA Agniesz­ka
  14. szer. pchor. DOLAK Bar­tło­miej

Kla­sy­fi­ka­cja dru­ży­no­wa:

  1. Woj­sko­wa Aka­de­mia Tech­nicz­na
  2. Aka­de­mia Wojsk Lądo­wych
  3. Lot­ni­cza Aka­de­mia Woj­sko­wa
  4. Aka­de­mia Mary­nar­ki Woj­sko­wej
  5. Aka­de­mia Sztu­ki Wojen­nej

W pierw­szym dniu zawo­dów na dystan­sie sprin­ter­skim na 14-stu star­tu­ją­cych zdo­by­li­śmy aż 10 meda­li i osią­gnę­li­śmy ogrom­ną prze­wa­gę punk­to­wą nad pozo­sta­ły­mi zespo­ła­mi.

Wyni­ki indy­wi­du­al­ne w bie­gu sprin­ter­skim:

  • K21 sre­bro CZĄBA Agniesz­ka, brąz TURCZYŃSKA Ali­cja
  • K35 zło­to KOPYTKO Mał­go­rza­ta, sre­bro BORUCKA Anna
  • M21 zło­to KUREK Jaro­sław, sre­bro SZCZEPANIUK Kamil, brąz DOLAK Bar­tło­miej
  • M35 zło­to KONARCZAK Dariusz
  • M45 zło­to KIJEWSKI Jacek, sre­bro PASZKOWSKI Robert

Zma­ga­nia na dystan­sie śred­nim zakoń­czy­li­śmy z dorob­kiem 6 meda­li

  • K35 zło­to KOPYTKO Mał­go­rza­ta
  • M21 zło­to SZCZEPANIUK Kamil, sre­bro DOLAK Bar­tło­miej, brąz KUREK Jaro­sław
  • M35 zło­to KONARCZAK Dariusz
  • M45 zło­to KIJEWSKI Jacek

Ostat­nie­go dnia szta­fe­ty WAT wywal­czy­ły dwa zło­te i jeden srebr­ny medal, co potwier­dzi­ło tak dobre wyni­ki indy­wi­du­al­ne. Tego dnia widać było siłę uczel­ni w tej pięk­nej dys­cy­pli­nie spor­tu, zna­nej na całym świe­cie pod angiel­ską nazwą ORIENTEERING.

Na wyróż­nie­nie zasłu­gu­ją pano­wie z kate­go­rii M21, uzna­wa­nej za naj­sil­niej­szą, gdyż star­tu­ją w niej męż­czyź­ni w wie­ku do 34 lat. Pano­wie w obu bie­gach indy­wi­du­al­nych zaję­li pierw­sze trzy miej­sca i w tym samym skła­dzie wygra­li bieg szta­fe­to­wy!

Naj­lep­szy­mi wśród naj­lep­szych oka­za­li się pano­wie z kate­go­rii M45 i M35.

Obaj wete­ra­ni ppłk. Jacek KIJEWSKI oraz st. kpr. pchor, Dariusz KONARCZAK nie mie­li sobie rów­nych koń­cząc zawo­dy z dorob­kiem trzech zło­tych meda­li!

Meda­li­stom i wszyst­kim pozo­sta­łym człon­kom repre­zen­ta­cji gra­tu­lu­je­my i dzię­ku­je­my za wal­kę do same­go koń­ca!

W paź­dzier­ni­ku cze­ka­ją nas star­ty na Mistrzo­stwach Woj­ska Pol­skie­go, gdzie kon­ku­ren­cja będzie bar­dzo wyma­ga­ją­ca, jed­nak obie­cu­je­my god­nie repre­zen­to­wać WAT. Z pew­no­ścią nie odda­my żad­ne­go miej­sca bez wal­ki, aż do pod­bi­cia ostat­nie­go punk­tu.

Tre­ner sek­cji BnO  KU AZS WAT War­sza­wa,
mgr Dariusz Sokal­ski

Żeglarze obronili tytuł wicemistrzów Polski

wpis w: Aktualności, SWF | 0

W czwar­tek 6 czerw­ca zakoń­czy­ły się Aka­de­mic­kie Mistrzo­stwa Pol­ski w Żeglar­stwie. W rega­tach roze­gra­nych w Wil­ka­sach na Mazu­rach wystar­to­wa­ło 70 zespo­łów z całej Pol­ski. Repre­zen­tan­ci Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej wywal­czy­li dru­gie miej­sce bro­niąc tym samym zeszło­rocz­ne­go tytu­łu wice­mi­strzów.

W run­dzie eli­mi­na­cyj­nej, roze­gra­nej pierw­sze­go dnia regat, sierż. pchor. Igor Der­wich wraz z zało­gą: szer. pchor. Jaku­bem Bart­cza­kiem i Sła­wo­mi­rem Patro­siem zaję­li 2 miej­sce pew­nie awan­su­jąc do run­dy fina­ło­wej. Pozo­sta­łe dwie zało­gi WAT szer. pchor. Rafał Bła­żej­czyk i Karol Erd awan­so­wa­li do run­dy fina­ło­wej mistrzostw z 8 i 11 miej­sca.

Dru­gie­go dnia, pod­czas run­dy fina­ło­wej, trzy zało­gi z WAT zna­la­zły się poza pierw­szą piet­nast­ką. Jed­nak w ostat­nim dniu, po prze­ana­li­zo­wa­niu pro­ble­mu i przy­go­to­wa­niu bar­dziej uni­wer­sal­nych usta­wień łódek uda­ło się znacz­nie popra­wić wyni­ki. Naj­wię­cej nad­ro­bił ster­nik Karol Erd z sierż. pchor. Szy­mo­nem Borej­zą i st. szer. pchor. Patry­kiem Pan­kiem. Dopły­wa­jąc na 5 i 6 miej­scach zapew­ni­li sobie 6 miej­sce w kla­sy­fi­ka­cji indy­wi­du­al­nej. Osta­tecz­nie na 9 miej­scu zosta­ła skla­sy­fi­ko­wa­na zało­ga pchor. Der­wi­cha, nato­miast szer. pchor. Rafał Bła­żej­czyk z Karo­li­ną Skow­roń­ską i st. kpr. Prze­my­sła­wem Kale­tą zna­leź­li się tuż za pierw­szą dzie­siąt­ką.

Wyrów­na­ne wyni­ki naszych załóg w połą­cze­niu z dużą roz­bież­no­ścią pozio­mu poszcze­gól­nych zespo­łów pozo­sta­łych uczel­ni dały nam dru­gie miej­sce w kla­sy­fi­ka­cji dru­ży­no­wej wszyst­kich pol­skich uczel­ni.

Tekst i fot.: ppor. Adam Łożyń­ski

Zawodniczki AZS WAT Akademickimi Mistrzyniami Warszawy w tenisie ziemnym

wpis w: SWF | 0

1 czerw­ca 2019 r. na kor­tach teni­so­wych Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej roze­gra­no dru­ży­no­we Aka­de­mic­kie Mistrzo­stwa War­sza­wy i Mazow­sza w teni­sie ziem­nym. Wśród kobiet pierw­sze miej­sce zdo­był zawod­nicz­ki AZS WAT – mgr Karo­li­na Czar­kow­ska-Napier­ska i mgr Joan­na Dobro­wol­ska. W fina­le poko­na­ły repre­zen­ta­cję Aka­de­mii Leona Koź­miń­skie­go.

 

Finał:

WAT – ALK 2:1

Debel:

WAT – ALK 3:6, 6:3, 10:8

Joan­na Dobro­wol­ska, Karo­li­na Czar­kow­ska-Napier­ska – Con­stan­ze Ste­pan, Julia Pyzel

Sin­giel:

Joan­na Dobro­wol­ska – Con­stan­ze Ste­pan 5:7, 4:6

Karo­li­na Czar­kow­ska Napier­ska – Julia Pyzel 6:2, 6:3

 

Tre­ne­rem sek­cji jest mgr Dariusz Dawi­dziuk

mgr Bar­tosz Rusin

AMW i AMP w siatkówce plażowej

wpis w: SWF | 0

Koniec maja corocz­nie dostar­cza wie­lu emo­cji zwią­za­nych z aka­de­mic­kim tur­nie­jem o Mistrzo­stwo War­sza­wy. Zawo­dy są jed­no­cze­śnie pierw­szą fazą Aka­de­mic­kich Mistrzostw Pol­ski, udział w pół­fi­na­łach gwa­ran­tu­je awans do 12 naj­lep­szych par w War­sza­wie. W nie­dzie­lę 20 maja Woj­sko­wą Aka­de­mię Tech­nicz­ną repre­zen­to­wa­li:

Tur­niej męż­czyzn:

  • WAT1: Kuba Micha­lak, Mate­usz Jawor­ski
  • WAT2: Adrian Wie­czo­rek, Nico­la­as van der Veer

Tur­niej kobiet:

  • WAT1: Nata­lia Ber­liń­ska, Joan­na Biskup

Pierw­sza męska para WAT‑u tra­fi­ła do dol­nej czę­ści tur­nie­jo­wej dra­bin­ki, gdzie poko­na­ła kolej­no zespo­ły: SGGW1, ALK2 oraz AWF1. Zwy­cię­stwa w trzech kolej­nych spo­tka­niach pozwo­li­ły Kubie Micha­la­ko­wi i Mate­uszo­wi Jawor­skie­mu na pew­ny awans do pół­fi­na­łów AMP. Dopie­ro w ćwierć­fi­na­le musie­li uznać wyż­szość ALK4 i UW4.

Adrian Wie­czo­rek z Nico­la­asem van der Veer tra­fi­li wol­ny los w pierw­szej kolej­ce. W dru­giej poko­na­li pierw­szą parę Poli­tech­ni­ki War­szaw­skiej, dzię­ki cze­mu oba męskie zespo­ły WAT zoba­czy­my za tydzień na obiek­tach MONTA BEACH VOLLEY CLUB, gdzie odbę­dą się pół­fi­na­ły AMP.

Kobie­ca para WAT w skła­dzie Nata­lia Ber­liń­ska, Joan­na Biskup dziel­nie wal­czy­ły w oby­dwu swo­ich spo­tka­niach, lecz musia­ły uznać wyż­szość prze­ciw­ni­czek. Duże bra­wa nale­żą się jed­nak już za sam udział w tur­nie­ju, gdyż obie zawod­nicz­ki nale­żą do trzo­nu dru­ży­ny WAT w pił­ce siat­ko­wej na hali i dopie­ro co zakoń­czy­ły mecze bara­żo­we uzy­sku­jąc awans do I ligi AMW.

Tydzień póź­niej, rów­nież w sto­li­cy, odby­ły się Pół­fi­na­ły Aka­de­mic­kich Mistrzostw Pol­ski. Nasze obie męskie pary rywa­li­zo­wa­ły naj­pierw z lewej stro­ny tur­nie­jo­wej dra­bin­ki, następ­nie po pra­wej. Zabra­kło jed­nak umie­jęt­no­ści, doświad­cze­nia oraz szczę­ścia aby wywal­czyć kwa­li­fi­ka­cję do fina­łów. Woj­sko­wa Aka­de­mia Tech­nicz­na kolej­ny rok z rzę­du koń­czy beachvol­ley­ową rywa­li­za­cję na eta­pie pół­fi­na­łów, co jest oczy­wi­ście bar­dzo dobrym wyni­kiem. Duże bra­wa dla naszych zawod­ni­ków!

mgr Grze­gorz Psz­czo­ła

Medale dla kickboxerów

wpis w: Aktualności, SWF | 0

Bli­sko 40 dru­żyn wzię­ło udział w Mistrzo­stwach Pol­ski Aka­de­mic­kie­go Związ­ku Spor­to­we­go w Kick­bo­xin­gu, któ­re odby­ły się 24 i 25 maja w Lubli­nie. W wyni­ku rywa­li­za­cji repre­zen­tan­ci Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej zdo­by­li łącz­nie 7 meda­li: 4 zło­te, 1 srebr­ny oraz 2 brą­zo­we, co zapew­ni­ło im 2 miej­sce w kla­sy­fi­ka­cji dru­ży­no­wej. Orga­ni­za­to­rem zawo­dów był Pol­ski Zwią­zek Kick­bo­xin­gu oraz Klub Uczel­nia­ny AZS Wyż­szej Szko­ły Spo­łecz­no-Przy­rod­ni­czej im. Win­cen­te­go Pola w Lubli­nie.

Klub Uczel­nia­ny AZS WAT repre­zen­to­wa­li: sierż. pchor. Maciej Wró­blew­ski, sierż. pchor. Domi­nik Szym­czak, st. kpr. pchor. Grze­gorz Siko­ra, st. kpr. pchor Piotr Golon, kpr. pchor. Michał Zimoń, kpr. pchor. Maciej Turow­ski, st. szer. pchor. Olim­pia Gre­la oraz szer. pchor. Gerard Miło­szew­ski. Zawo­dy zosta­ły zor­ga­ni­zo­wa­ne w for­mu­łach Point-Figh­ting, Light-Con­tact oraz K‑1 RULES. W for­mu­le Point-Figh­ting w kate­go­rii wago­wej 89 kg poko­nu­jąc wszyst­kich swo­ich prze­ciw­ni­ków, Domi­nik Szym­czak obro­nił tytuł Mistrza Pol­ski AZS z ubie­głe­go roku. Z kolei Olim­pia Gre­la wró­ci­ła z mistrzostw z 2 zło­ty­mi meda­la­mi w for­mu­łach Point-Figh­ting oraz Light Con­tact w kate­go­rii wago­wej 65 kg. Tytuł Wice­mi­strza Pol­ski wywal­czył nato­miast Grze­gorz Siko­ra w kate­go­rii wago­wej 79 kg w for­mu­le Light Con­tact. Dwa brą­zo­we meda­le do WAT przy­wieź­li tak­że Gerard Miło­szew­ski w kate­go­rii wago­wej  94 kg w for­mu­le Light Con­tact oraz Michał Zimoń w kate­go­rii wago­wej 74 kg w for­mu­le Point-Figh­ting.  

Spor­ty wal­ki coraz bar­dziej roz­wi­ja­ją się w naszej Alma Mater, a suk­ce­sy kick­bo­xe­rów to rów­nież wiel­ka zasłu­ga tre­ne­rów. Odpo­wie­dzial­ni za przy­go­to­wa­nie naszych zawod­ni­ków są: mgr Artur Gru­ba (Kickboxing/Karate), mgr Karol Lan­dow­ski (Boks) oraz  mgr Mariusz Jad­czak (KRAV MAGA). Dodaj­my, że mistrzo­stwa były spraw­dzia­nem dla Domi­ni­ka Szym­cza­ka oraz Pio­tra Golo­na, któ­rzy będą repre­zen­to­wać nasz kraj oraz uczel­nię na Aka­de­mic­kich Mistrzo­stwach Euro­py w Chor­wa­cji od 30 lip­ca do 3 sierp­nia 2019 r.

sierż. pchor. Domi­nik Szym­cza

1 2 3 4 14