Oferta dydaktyczna WAT na Warszawskim Salonie Maturzystów

Ponad 20 kie­run­ków stu­diów poli­tech­nicz­nych, zarów­no woj­sko­wych jak i cywil­nych pre­zen­tu­je Woj­sko­wa Aka­de­mia Tech­nicz­na na czter­na­stym War­szaw­skim Salo­nie Matu­rzy­stów. Tego­rocz­na edy­cja odby­wa się w dniach 12 – 13 wrze­śnia w Auli Głów­nej Poli­tech­ni­ki War­szaw­skiej.

Na sto­isku naszej uczel­ni (nr 20) pra­cow­ni­cy Dzia­łu Orga­ni­za­cji Kształ­ce­nia pod­po­wia­da­ją jakie przed­mio­ty wybrać na matu­rze, aby dostać się na wyma­rzo­ny kie­ru­nek stu­diów w Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej. W zakre­sie stu­diów poli­tech­nicz­nych WAT ofe­ru­je kla­sycz­ne kie­run­ki, takie jak: mecha­ni­ka i budo­wa maszyn, budow­nic­two, geo­de­zja i kar­to­gra­fia, che­mia, elek­tro­ni­ka i tele­ko­mu­ni­ka­cja, ale rów­nież odpo­wia­da na bar­dzo współ­cze­sne wyzwa­nia i zapo­trze­bo­wa­nie ryn­ku pra­cy ofe­ru­jąc lot­nic­two i kosmo­nau­ty­kę, inży­nie­rię kosmicz­ną i sate­li­tar­ną, kryp­to­lo­gię i cyber­bez­pie­czeń­stwo, czy bio­cy­ber­ne­ty­kę i inży­nie­rię bio­me­dycz­ną. Uczel­nia ofe­ru­je tak­że inne kie­run­ki, kształ­cą­ce kadrę dla potrzeb sze­ro­ko rozu­mia­ne­go bez­pie­czeń­stwa Pań­stwa, np. bez­pie­czeń­stwo naro­do­we, logi­sty­kę oraz zarzą­dza­nie.

Pod­czas tar­gów w bez­po­śred­nim kon­tak­cie z pra­cow­ni­ka­mi i stu­den­ta­mi uczel­ni moż­na uzy­skać infor­ma­cje, któ­re nie zawsze dostęp­ne są w Inter­ne­cie. Obec­ni na Salo­nie stu­den­ci WAT dzie­lą się doświad­cze­nia­mi stu­dio­wa­nia w naszej uczel­ni. Pod­cho­rą­żo­wie nato­miast opo­wia­da­ją o codzien­nym życiu i obo­wiąz­kach stu­den­tów woj­sko­wych.

Wrze­sień to mie­siąc, w któ­rym ucznio­wie klas matu­ral­nych wybie­ra­ją przed­mio­ty jakie będą zda­wać pod­czas majo­wych egza­mi­nów. Wią­że się to z prze­my­śle­nia­mi doty­czą­cy­mi  dal­szej ścież­ki kształ­ce­nia. Pozna­nie ofert edu­ka­cyj­nych szkół wyż­szych, wyma­gań sta­wia­nych kan­dy­da­tom pod­czas rekru­ta­cji, czy spo­so­bów na zebra­nie jak naj­wyż­szej punk­ta­cji we wzo­rach rekru­ta­cyj­nych poszcze­gól­nych uczel­ni może pomóc matu­rzy­stom w pod­ję­ciu odpo­wied­niej decy­zji. Wła­śnie w tym celu, z myślą o uczniach ostat­nich klas szkół śred­nich orga­ni­zo­wa­ny jest war­szaw­ski Salon Matu­rzy­stów. Odwie­dza­ją­cy będą mogli poroz­ma­wiać z przed­sta­wi­cie­la­mi uczel­ni i stu­den­ta­mi z całej Pol­ski i z zagra­ni­cy. W aulach wykła­do­wych eks­per­ci Okrę­go­wej Komi­sji Egza­mi­na­cyj­nej w War­sza­wie pomo­gą „odcza­ro­wać’’ egza­min matu­ral­ny, pod­po­wie­dzą jak unik­nąć naj­czę­ściej popeł­nia­nych błę­dów i zwal­czyć egza­mi­na­cyj­ny stres. Do dys­po­zy­cji gości Salo­nu będą rów­nież dorad­cy zawo­do­wi, któ­rzy uła­twią mło­dym ludziom doko­na­nie wybo­ru zgod­ne­go z ich pre­dys­po­zy­cja­mi.

Zapra­sza­my do odwie­dze­nia sto­iska Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej. Szcze­gó­ły doty­czą­ce ofer­ty dydak­tycz­nej i wyma­gań rekru­ta­cyj­nych na stu­dia w Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej moż­na zna­leźć rów­nież na stro­nie rekru​ta​cja​.wat​.edu​.pl

Tego­rocz­na kam­pa­nia salo­nu matu­rzy­stów trwa od 5 do 27 wrze­śnia. W tym cza­sie aż w 16 mia­stach matu­rzy­ści będą mieć moż­li­wość zapo­zna­nia się z naj­lep­szy­mi w Pol­sce uczel­nia­mi. Woj­sko­wa Aka­de­mia Tech­nicz­na będzie pre­zen­to­wać swo­ją ofer­tę rów­nież na Salo­nach w: Byd­gosz­czy 16 – 17.09., Łodzi 23 – 24.09. i Rze­szo­wie 24 – 25.09.

Tekst i fot. Moni­ka Przy­był

 

Kieleckie wyróżnienia dla karabinu wyborowego MSBS-GROT 7,62N i pływającego bojowego wozu piechoty „Borsuk”

W ostat­nim dniu XXVII Mię­dzy­na­ro­do­we­go Salo­nu Prze­my­słu Obron­ne­go, komi­sja kon­kur­so­wa przy­zna­ła pre­sti­żo­we nagro­dy Defen­de­ry i wyróż­nie­nia spe­cjal­ne dla przed­się­bior­ców prze­my­słu zbro­je­nio­we­go. Spo­śród 84 zgło­szo­nych pro­duk­tów Defen­de­ra­mi nagro­dzo­no 10. Spe­cjal­ne wyróż­nie­nia Mini­stra Obro­ny Naro­do­wej i Dowód­cy Wojsk Obro­ny Tery­to­rial­nej przy­pa­dły pro­duk­tom opra­co­wa­nym we współ­pra­cy z Woj­sko­wą Aka­de­mią Tech­nicz­ną.

Dowód­ca Wojsk Obro­ny Tery­to­rial­nej wyróż­nił Fabry­kę Bro­ni „Łucznik”-Radom Sp. z o.o. i Woj­sko­wą Aka­de­mię Tech­nicz­ną za „7,62x51mm samo­pow­ta­rzal­ny kara­bin wybo­ro­wy MSBS-GROT 7,62N”. Nagro­dę z rąk zastęp­cy dowód­cy WOT gen. bryg. Artu­ra Dęb­cza­ka ode­bra­li pro­rek­tor WAT ds. roz­wo­ju dr hab. inż. Lucjan Śnie­żek i pre­zes zarzą­du Fabry­ki Bro­ni mgr inż. Adam Suli­ga.

Wyróż­nie­nie Mini­stra Obro­ny Naro­do­wej za nowy pły­wa­ją­cy bojo­wy wóz pie­cho­ty „Bor­suk” otrzy­ma­ło kon­sor­cjum w skła­dzie: Huta Sta­lo­wa Wola S.A. (lider) ze Sta­lo­wej Woli, Woj­sko­wa Aka­de­mia Tech­nicz­na, Ośro­dek Bada­w­czo-Roz­­wo­­jo­­wy Urzą­dzeń Mecha­nicz­nych „OBRUM” Sp. z o.o. z Gli­wic, Roso­mak S.A. z Sie­mia­no­wic Ślą­skich, Woj­sko­we Zakła­dy Moto­ry­za­cyj­ne S.A. z Pozna­nia, Woj­sko­we Zakła­dy Inży­nie­ryj­ne S.A. z Dębli­na, Woj­sko­wy Insty­tut Tech­ni­ki Pan­cer­nej i Samo­cho­do­wej z Sule­jów­ka, Woj­sko­we Zakła­dy Elek­tro­nicz­ne S.A. z Zie­lon­ki, Poli­tech­ni­ka War­szaw­ska i Aka­de­mia Sztu­ki Wojen­nej.

MSBS-GROT 7,62N to cał­ko­wi­cie pol­ska, ory­gi­nal­na kon­struk­cja, będą­ca efek­tem współ­pra­cy Fabry­ki Bro­ni i Insty­tu­tu Tech­ni­ki Uzbro­je­nia Wydzia­łu Mecha­tro­ni­ki i Lot­nic­twa WAT. „Mimo, że jego nazwa nawią­zu­je do 5,56 mm kara­bin­ka stan­dar­do­we­go (pod­sta­wo­we­go) MSBS-GROT, wpro­wa­dzo­ne­go do uzbro­je­nia naszych wojsk pod koniec 2017 r.,  to jest to nowy jako­ścio­wo pro­dukt, w któ­rym z jed­nej stro­ny wyko­rzy­sta­no naj­lep­sze cechy MSBS‑a, tj. bez­pie­czeń­stwo i nie­za­wod­ność dzia­ła­nia, modu­ło­wość, ergo­no­mię i este­ty­kę tech­nicz­ną, a z dru­giej zasto­so­wa­no ory­gi­nal­ne roz­wią­za­nia, cha­rak­te­ry­stycz­ne dla współ­cze­snej bro­ni wybo­ro­wej typu kara­bin samo­pow­ta­rzal­ny” – opi­su­je zale­ty kara­bi­nu dr hab. inż. Ryszard Woź­niak, dyrek­tor Insty­tu­tu Tech­ni­ki Uzbro­je­nia. MSBS-GROT 7,62N wystę­pu­je w dwóch wer­sjach: z lufą dłu­go­ści 508 mm (20”) oraz 406 mm (16”). Pierw­sza prze­zna­czo­na jest dla pod­od­dzia­łów zme­cha­ni­zo­wa­nych, nato­miast dru­ga dla pod­od­dzia­łów desan­to­wych. Kara­bin został opra­co­wa­ny z myślą o zastą­pie­niu w Siłach Zbroj­nych RP wyeks­plo­ato­wa­nych już rosyj­skich kara­bi­nów wybo­ro­wych SWD. Dowód­ca Wojsk Obro­ny Tery­to­rial­nej gen. dyw. Wie­sław Kuku­ła pod­kre­ślił, że kara­bin wybo­ro­wy MSBS-GROT 7,62N dosko­na­le wpi­su­je się w potrze­by WOT, a nasy­ce­nie pod­od­dzia­łów tak­tycz­nych tym kali­brem i taką pre­cy­zją dzia­ła­nia rady­kal­nie zwięk­szy sku­tecz­ność takich for­ma­cji jak lek­ka pie­cho­ta. „Naszym celem jest zapew­nie­nie naszym pod­od­dzia­łom wie­lo­wy­mia­ro­wej prze­wa­gi tak­tycz­nej. Ten kara­bin z pew­no­ścią przy­czy­ni się do niej” ‒ uza­sad­niał przy­zna­nie wyróż­nie­nia dowód­ca WOT.

Nowy Pły­wa­ją­cy  Bojo­wy Wóz Pie­cho­ty (NP BWP) „Bor­suk” ma cha­rak­te­ry­zo­wać się zdol­no­ścią pły­wa­nia przy poko­ny­wa­niu sze­ro­kich prze­szkód wod­nych  oraz zdol­no­ścią do dzia­łań w róż­nych warun­kach tere­no­wych i kli­ma­tycz­nych. „Bor­suk” prze­zna­czo­ny będzie do ochro­ny zało­gi i żoł­nie­rzy desan­tu przed ostrza­łem poci­ska­mi z bro­ni strze­lec­kiej i gra­nat­ni­ków prze­ciw­pan­cer­nych, a tak­że przed wybu­cha­mi min oraz impro­wi­zo­wa­nych ładun­ków wybu­cho­wych. Pod­sta­wo­we uzbro­je­nie, czy­li Zdal­nie Ste­ro­wa­ny Sys­tem Wie­żo­wy (ZSSW-30) zapew­nić ma zwal­cza­nie, nisz­cze­nie lub obez­wład­nia­nie celów lek­ko i sil­nie opan­ce­rzo­nych oraz innych obiek­tów prze­ciw­ni­ka, w tym jego infra­struk­tu­ry oraz wspar­cie ognio­we­ pod­od­dzia­łów w cza­sie pro­wa­dze­nia dzia­łań bojo­wych. „Bor­suk” w nie­da­le­kiej przy­szło­ści zastą­pi wysłu­żo­ne Bojo­we Wozy Pie­cho­ty (BWP‑1), znaj­du­ją­ce się na wypo­sa­że­niu bry­gad zme­cha­ni­zo­wa­nych Sił Zbroj­nych RP. Na tar­gach MSPO 2019 w Kiel­cach zapre­zen­to­wa­no pro­to­typ tego wozu przy­szło­ści. Zespół Wydzia­łu Mecha­nicz­ne­go WAT odpo­wia­dał w pro­jek­cie za bada­nia mode­lo­we pły­wal­no­ści pojaz­du, ana­li­zę obcią­żeń dyna­micz­nych dzia­ła­ją­cych na zało­gę i wypo­sa­że­nie wewnętrz­ne, opra­co­wa­nie mode­lu ochro­ny prze­ciw­mi­no­wej i bada­nia eks­pe­ry­men­tal­ne, a tak­że za opra­co­wa­nie mode­lu dys­kret­ne­go pojaz­du do symu­la­cji i ana­li­zy dzia­ła­nia „Bor­su­ka”.

Ewa Jan­kie­wicz
rzecz­nik pra­so­wy WAT

fot. pchor. Kami­la Prabucka/WAT;
Fabry­ka Bro­ni „Łucznik”-Radom Sp. z o.o.;
Huta Sta­lo­wa Wola S.A.

 

III miejsce dla WAT w Mistrzostwach Polski w Półmaratonie

Bie­ga­cze z Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej zdo­by­li 3 miej­sce w kla­sy­fi­ka­cji zespo­ło­wej Uczel­ni Wyż­szych Pół­ma­ra­to­nu Signi­fy PHILIPS Piła 2019. Na star­cie zawo­dów, któ­re odby­ły się w nie­dzie­lę 8 wrze­śnia w Pile sta­nę­ło bli­sko 2700 uczest­ni­ków. Do poko­na­nia mie­li tra­sę ponad 21 km. Zawod­ni­cy WAT prze­bie­gli ją w cza­sie 04:53:06.

Tra­sę 29 edy­cji bie­gu cał­ko­wi­cie wkom­po­no­wa­no w mia­sto i podzie­lo­no na dwie czę­ści. Pierw­sza pętla liczy­ła oko­ło 4,8 km, następ­nie zawod­ni­cy poru­sza­li się głów­ny­mi uli­ca­mi mia­sta. Metę zlo­ka­li­zo­wa­no na Pla­cu Zwy­cię­stwa.

W ramach zawo­dów odby­ły się Mistrzo­stwa Pol­ski Męż­czyzn i Kobiet w Pół­ma­ra­to­nie z odpo­wied­nio uzu­peł­nio­ny­mi kla­sy­fi­ka­cja­mi indy­wi­du­al­ny­mi oraz zespo­ło­wy­mi m.in. Kla­sy­fi­ka­cją Uczel­ni Wyż­szych oraz Otwar­ty­mi Mistrzo­stwa­mi Woj­ska Pol­skie­go, w któ­rych nasi zawod­ni­cy rów­nież wzię­li udział.

 Moni­ka Przy­był
fot. Maciej Ksy­ta

Wyni­ki

Stro­na Zawo­dów

 

3 miej­sce dru­ży­no­wo w kla­sy­fi­ka­cji Uczel­ni Wyż­szych – 04:53:06

  • Sierz­pu­tow­ski Robert  – 01:28:52
  • Wie­trzyń­ski Maciej – 01:34:27
  • Macan­der Jakub – 01:35:08
  • Chmie­lew­ski Mariusz – 01:43:31
  • Urba­no­wicz Karo­li­na – 01:48:24

Otwar­te Mistrzo­stwa Żoł­nie­rzy

  • Sierz­pu­tow­ski Robert – 01:28:52, miej­sce 18
  • Wie­trzyń­ski Maciej – 01:34:27, miej­sce 27
  • Chmie­lew­ski Mariusz – 01:43:31, miej­sce 51
  • Urba­no­wicz Karo­li­na – 01:48:24, miej­sce 71

Stu­den­ci

  • Wie­trzyń­ski Maciej – 01:34:27, miej­sce 18
  • Macan­der Jakub – 01:35:08, miej­sce 19
  • Urba­no­wicz Karo­li­na – 01:48:24, miej­sce 46

Nauczy­cie­le Aka­de­mic­cy

  • Chmie­lew­ski Mariusz – 01:43:31, miej­sce 9.

Konkurs MON na najlepszą pracę poświęconą kryptologii, cyberobronie, cyberbezpieczeństwu lub zwalczaniu cyberprzestępczości

Mini­ster­stwo Obro­ny Naro­do­wej ogło­si­ło kon­kurs o nagro­dę im. Maria­na Rejew­skie­go. Adre­sa­ta­mi kon­kur­su są absol­wen­ci uczel­ni pol­skich, któ­rzy inte­re­su­ją się kryp­to­lo­gią, cybe­ro­bro­ną, cyber­bez­pie­czeń­stwem lub zwal­cza­niem cyber­prze­stęp­czo­ści i któ­rzy obro­ni­li pra­ce zwią­za­ne z tą tema­ty­ką.

Kon­kurs zosta­nie prze­pro­wa­dzo­ny w dwóch kate­go­riach:

  1. na naj­lep­szą pra­cę inży­nier­ską, licen­cjac­ką i magi­ster­ską
  2. na naj­lep­szą roz­pra­wę dok­tor­ską

Celem kon­kur­su orga­ni­zo­wa­ne­go przez MON jest popu­la­ry­zo­wa­nie wie­dzy, pobu­dza­nie zain­te­re­so­wań i inspi­ro­wa­nie śro­do­wi­ska aka­de­mic­kie do pro­wa­dze­nia badań i poszu­ki­wa­nia inno­wa­cyj­nych roz­wią­zań. Do udzia­łu w kon­kur­sie MON zapra­sza absol­wen­tów, któ­rzy obro­ni­li swo­je pra­ce nie wcze­śniej niż 1 paź­dzier­ni­ka 2016 r. Pra­ce muszą być napi­sa­ne w języ­ku pol­skim i doty­czyć kryp­to­lo­gii, cybe­ro­bro­ny, cyber­bez­pie­czeń­stwa lub zwal­cza­nia cyber­prze­stęp­czo­ści.

Łącz­na pula nagród wyno­si 39.000 zł.

Autor pra­cy może doko­nać zgło­sze­nia do dnia 25 wrze­śnia 2019 r. w for­mie papie­ro­wej lub elek­tro­nicz­nej. Szcze­gó­ło­we infor­ma­cje znaj­du­ją się w Regu­la­mi­nie dostęp­nym na stro­nie www​.cyber​.mil​.pl

źró­dło: mon​.gov​.pl

 

Żołnierz z WAT członkiem Kapituły Orderu Krzyża Wojskowego

Pre­zy­dent RP Andrzej Duda powo­łał człon­ków Kapi­tu­ły Orde­ru Krzy­ża Woj­sko­we­go, naj­wyż­sze­go woj­sko­we­go odzna­cze­nia nada­wa­ne­go w cza­sie poko­ju. Wśród pię­ciu powo­ła­nych żoł­nie­rzy, któ­rzy wyka­za­li się wybit­nym męstwem oraz boha­ter­stwem na polu wal­ki jest star­szy cho­rą­ży szta­bo­wy Marek Gór­ski, szef 9 kom­pa­nii 1 Bata­lio­nu Szkol­ne­go Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej. Żoł­nierz słu­żą­cy w naszej uczel­ni odzna­czył się czy­nem boha­ter­skim na polu wal­ki w Afga­ni­sta­nie.

Order  Krzy­ża Woj­sko­we­go jest nagro­dą za wybit­ne czy­ny bojo­we połą­czo­ne z wyjąt­ko­wą ofiar­no­ścią i odwa­gą w cza­sie dzia­łań bojo­wych prze­ciw­ko aktom ter­ro­ry­zmu w kra­ju lub pod­czas uży­cia Sił Zbroj­nych Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej poza gra­ni­ca­mi pań­stwa w cza­sie poko­ju. „To współ­cze­sne Vir­tu­ti Mili­ta­ri. Dziś nie jeste­śmy w sta­nie woj­ny, ale wie­my, że są miej­sca na świe­cie, gdzie wal­czą pol­scy żoł­nie­rze. To order za wal­kę. Dla tych, któ­rzy goto­wi są poświę­cić życie dla Ojczy­zny. I dla­te­go Kapi­tu­ła ta ma takie zna­cze­nie” – powie­dział Pre­zy­dent Andrzej Duda 1 sierp­nia pod­czas uro­czy­sto­ści wrę­cze­nia aktów powo­ła­nia.

Zgod­nie z usta­wą o orde­rach i odzna­cze­niach Kapi­tu­łę Orde­ru Krzy­ża Woj­sko­we­go two­rzą Kanc­lerz Orde­ru oraz pię­ciu człon­ków Kapi­tu­ły. Sto­ją­ce­go na cze­le Kapi­tu­ły Kanc­le­rza Orde­ru oraz człon­ków Kapi­tu­ły powo­łu­je Pre­zy­dent spo­śród Kawa­le­rów Orde­ru Krzy­ża Woj­sko­we­go na pięć lat.

red. na pods. tek­stu: www​.bbn​.gov​.pl
fot. Igor Smir­now / KPRP

Zbiórka z okazji Święta Wojska Polskiego

„Spo­ty­ka­my się dziś w 99. rocz­ni­cę wybu­chu Bitwy War­szaw­skiej, walk o przed­po­le sto­li­cy. Osta­tecz­nie pol­scy żoł­nie­rze, za cenę wiel­kich strat, utrzy­ma­li Radzy­min i inne miej­sco­wo­ści, odsu­wa­jąc nie­przy­ja­cie­la dale­ko od swo­ich pozy­cji. Na pamiąt­kę tej wal­ki zwa­nej rów­nież Cudem nad Wisłą, od 1992 r. Decy­zją Sej­mu RP obcho­dzi­my Świę­to Woj­ska Pol­skie­go” – mówił rek­tor-komen­dant WAT gen. bryg. dr hab. inż. Tade­usz Szczu­rek pod­czas uro­czy­stej zbiór­ki w Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej z oka­zji zbli­ża­ją­ce­go się Świę­ta Woj­ska Pol­skie­go. 13 sierp­nia w Sali Kino­wej Klu­bu WAT zebra­ła się komen­da Aka­de­mii, obec­ni byli dzie­ka­ni, żoł­nie­rze i pra­cow­ni­cy uczel­ni. Pod­czas uro­czy­sto­ści wrę­czo­ne zosta­ły odzna­cze­nia pań­stwo­we oraz meda­le resor­to­we. Ponad­to wrę­czo­no akty mia­no­wań na wyż­sze stop­nie woj­sko­we oraz przy­wi­ta­no nowo przy­by­łych do WAT żoł­nie­rzy.

Za wzo­ro­we i sumien­ne wyko­ny­wa­nie obo­wiąz­ków służ­bo­wych, Pre­zy­dent Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej odzna­czył dzie­wię­ciu żoł­nie­rzy i pra­cow­ni­ków Aka­de­mii srebr­nym meda­lem za dłu­go­let­nią służ­bę oraz trzech żoł­nie­rzy brą­zo­wym meda­lem za dłu­go­let­nią służ­bę. Mini­ster Obro­ny Naro­do­wej za dłu­go­let­nią, wzo­ro­wą służ­bę lub pra­cę w Woj­sku Pol­skim nadał zło­ty medal „Siły Zbroj­ne w Służ­bie Ojczy­zny” pięt­na­stu,  srebr­ny – jede­na­stu oraz  brą­zo­wy – dwu­dzie­stu ośmiu żoł­nie­rzom i pra­cow­ni­kom Aka­de­mii. Dodat­ko­wo szef MON w uzna­niu zasług w dzie­dzi­nie roz­wo­ju i umac­nia­nia obron­no­ści Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej nadał brą­zo­wy medal za zasłu­gi dla obron­no­ści kra­ju jede­na­stu żoł­nie­rzom i pra­cow­ni­kom Aka­de­mii. Decy­zją rek­to­ra-komen­dan­ta WAT gen. bryg. dr. hab. inż. Tade­usza Szczur­ka nada­no tak­że jed­ne­mu pra­cow­ni­ko­wi srebr­ny medal za zasłu­gi dla Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej.

Gen. bryg. dr hab. inż. Tade­usz Szczu­rek pogra­tu­lo­wał odzna­czo­nym pra­cow­ni­kom oraz podzię­ko­wał za pra­cę, któ­ra wpły­wa na pozy­tyw­ne postrze­ga­nie uczel­ni. „Ser­decz­nie gra­tu­lu­ję uho­no­ro­wa­nym dziś żoł­nie­rzom i pra­cow­ni­kom Aka­de­mii. Jestem prze­ko­na­ny że będzie to impuls do dal­szej pra­cy na rzecz WAT, a tak­że całe­go Woj­ska Pol­skie­go. Sło­wa podzię­ko­wa­nia skła­dam wszyst­kim pra­cow­ni­kom i żoł­nie­rzom. Dzię­ki Wasze­mu zaan­ga­żo­wa­niu i cięż­kiej pra­cy nasza Aka­de­mia może poszczy­cić się duży­mi osią­gnię­cia­mi i dobrym postrze­ga­niem w resor­cie obro­ny naro­do­wej a tak­że poza nim. Taki suk­ces nie jest wyni­kiem pra­cy jed­nost­ki, to zbio­ro­wy wysi­łek” – powie­dział rek­tor-komen­dant WAT.

Uro­czy­stość zakoń­czy­ła Pieśń Repre­zen­ta­cyj­na Woj­ska Pol­skie­go.

W przed­dzień Świę­ta Woj­ska Pol­skie­go, w ramach akcji „Żoł­nier­ska Pamięć” pod­cho­rą­żo­wie WAT wezmą udział w porząd­ko­wa­niu mogił żoł­nie­rzy na cmen­ta­rzu woj­sko­wym na  war­szaw­skich Powąz­kach.

Głów­ne obcho­dy Świę­ta Woj­ska Pol­skie­go odbę­dą się w Kato­wi­cach, gdzie uli­ca­mi mia­sta przej­dzie defi­la­da woj­sko­wa „Wier­ni Pol­sce”. Weź­mie w niej udział 2600 żoł­nie­rzy, 185 jed­no­stek sprzę­tu woj­sko­we­go oraz 60 stat­ków powietrz­nych. Defi­lo­wać będzie rów­nież pod­od­dział z Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej. W tym samym dniu w Kato­wi­cach odbę­dzie się festyn żoł­nier­ski, na któ­rym Dział Pro­mo­cji WAT wysta­wi sto­isko infor­ma­cyj­no-pro­mo­cyj­ne. Zain­te­re­so­wa­ni będą mogli zapo­znać się z ofer­tą dydak­tycz­ną Aka­de­mii oraz poroz­ma­wiać ze stu­den­ta­mi. Dodat­ko­wo naukow­cy z Insty­tu­tu Opto­elek­tro­ni­ki zapre­zen­tu­ją inno­wa­cyj­ny hełm stra­żac­ki.

W Świę­to Woj­ska Pol­skie­go dele­ga­cja 40 pod­cho­rą­żych WAT wraz z ofi­ce­rem wezmą  udział w uro­czy­stej zmia­nie poste­run­ku hono­ro­we­go na Pla­cu Pił­sud­skie­go w War­sza­wie.

W sobo­tę 17 sierp­nia w Raszy­nie, z oka­zji przy­się­gi uczniów klas mun­du­ro­wych odbę­dzie się festyn woj­sko­wy. Pra­cow­ni­cy oraz stu­den­ci WAT na sto­isku pro­mo­cyj­nym naszej uczel­ni odpo­wie­dzą na wszyst­kie pyta­nia zwią­za­ne z zasa­da­mi rekru­ta­cji na stu­dia  w WAT.

Moni­ka Przy­był
fot. Grze­gorz Rosiń­ski

Absolwenci otrzymali patenty oficerskie i dyplomy ukończenia studiów

W przed­dzień pro­mo­cji na pierw­szy sto­pień ofi­cer­ski, rek­tor-komen­dant WAT gen. bryg. dr hab. inż. Tade­usz Szczu­rek wrę­czył 233 pod­cho­rą­żym paten­ty ofi­cer­skie nada­ne przez pre­zy­den­ta RP. Dzie­ka­ni wydzia­łów aka­de­mic­kich WAT wrę­czy­li absol­wen­tom dyplo­my ukoń­cze­nia stu­diów, nagro­dy i wyróż­nie­nia. Paten­ty ofi­cer­skie otrzy­ma­ło rów­nież 96 pod­ofi­ce­rów, któ­rzy ukoń­czy­li 6‑miesięczne szko­le­nie woj­sko­we w kor­pu­sach oso­bo­wych logi­sty­ki oraz łącz­no­ści i infor­ma­ty­ki.

Pod­czas uro­czy­sto­ści wyróż­nio­no ppor. mgr inż. Danie­lę Szpa­czyń­ską za osią­gnię­cie bar­dzo dobrych wyni­ków na stu­diach II stop­nia oraz za wyróż­nia­ją­cą się pra­cę dyplo­mo­wą pt. „Wstęp­ny pro­jekt lek­kie­go robo­ta do roz­po­zna­nia pól mino­wych” na spe­cjal­no­ści Maszy­ny Inży­nie­ryj­ne Wydzia­łu Mecha­nicz­ne­go. Nagro­dę oraz dyplom wrę­czył szef Zarzą­du Inży­nie­rii Woj­sko­wej Inspek­to­ra­tu Rodza­jów Wojsk Dowódz­twa Gene­ral­ne­go RSZ płk Marek Waw­rzy­niak. Pre­zes Biu­ra Kon­sul­tin­go­wo-Szko­le­nio­we­go JAALK, Jan Kaź­mier­czyk wyróż­nił nagro­dą i dyplo­mem ppor. mgr. inż. Grze­go­rza Chwa­lenc­kie­go za pra­cę dyplo­mo­wą pt. „Wstęp­ny pro­jekt trans­por­te­ra dla pro­mu desan­to­we­go o masie 20 000 kg”. Ponad­to za god­ne repre­zen­to­wa­nie Aka­de­mii na are­nie mię­dzy­na­ro­do­wej i kra­jo­wej w roz­gryw­kach sza­cho­wych gen. bryg dr hab. inż. Tade­usz Szczu­rek wyróż­nił ppor. Mar­ci­na Pie­tru­szew­skie­go.

Zgod­nie z tra­dy­cją do księ­gi pamiąt­ko­wej WAT wpi­sa­li się pry­mu­si wydzia­łów aka­de­mic­kich: sierż. pchor. Damian Kra­ta z Wydzia­łu Cyber­ne­ty­ki, sierż. pchor. Joan­na Biskup z Wydzia­łu Elek­tro­ni­ki, sierż. pchor. Woj­ciech Dawid z Wydzia­łu Inży­nie­rii Lądo­wej i Geo­de­zji, sierż. pchor. Danie­la Szpa­czyń­ska z Wydzia­łu Mecha­nicz­ne­go, sierż. pchor. Jakub Maj­chro­wicz z Wydzia­łu Mecha­tro­ni­ki i Lot­nic­twa oraz pry­mus pro­mo­cji sierż. pchor. Sta­ni­sław Kaniec­ki z Wydzia­łu Nowych Tech­no­lo­gii i Che­mii.

Rek­tor-komen­dant WAT pogra­tu­lo­wał absol­wen­tom efek­tów wie­lo­let­niej, wytę­żo­nej nauki oraz życzył suk­ce­sów w dal­szym roz­wo­ju zawo­do­wym. „To wiel­ka chwi­la kie­dy otrzy­mu­je­cie dyplom ukoń­cze­nia stu­diów i paten­ty ofi­cer­skie. Skoń­czy­li­ście stu­dia w Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej, jed­nej z naj­lep­szych uczel­ni woj­sko­wych w kra­ju. Stu­dia nie­ła­twe, wyma­ga­ją­ce sys­te­ma­tycz­no­ści i wytrwa­ło­ści” – mówił gen bryg dr hab. inż. Tade­usz Szczu­rek. Gra­tu­lu­jąc absol­wen­tom 6‑miesięcznego Stu­dium Ofi­cer­skie­go rek­tor-komen­dant WAT powie­dział: „Okres nauki w Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej może nie był dłu­gi, jestem jed­nak pew­nien, że był wystar­cza­ją­cy, aby­ście wspo­mi­na­li Aka­de­mię jako miej­sce, gdzie nastą­pi­ło waż­ne przej­ście z kor­pu­su pod­ofi­cer­skie­go do kor­pu­su ofi­cer­skie­go. To rów­nież wyma­ga­ło od Was wysił­ku i wie­lu wyrze­czeń”. Gen. bryg dr hab. inż. Tade­usz Szczu­rek podzię­ko­wał dzie­ka­nom, kadrze nauko­wo-dydak­tycz­nej i wszyst­kim pra­cow­ni­kom Aka­de­mii, któ­rzy wspól­nie przy­czy­ni­li się do ukształ­to­wa­nia cha­rak­te­rów naszych absol­wen­tów.

8 sierp­nia o godz. 16.30 w koście­le p.w. M. B. Ostro­bram­skiej na war­szaw­skim Boer­ne­ro­wie zosta­nie odpra­wio­na uro­czy­sta Msza Świę­ta w inten­cji absol­wen­tów oraz kadry nauko­wo-dydak­tycz­nej Aka­de­mii.

9 sierp­nia o godz. 11.00 na pla­cu Mar­szał­ka Józe­fa Pił­sud­skie­go odbę­dzie się uro­czy­sta pro­mo­cja ofi­cer­ska absol­wen­tów WAT.

Ewa Jan­kie­wicz
rzecz­nik pra­so­wy WAT

fot. Grze­gorz Rosiń­ski

 

 

Członkowie Koła Wspinaczkowego WAT na najwyższym szczycie Kaukazu!

wpis w: SWF | 0

14 lip­ca o godzi­nie 6:50 czte­rech pod­cho­rą­żych Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej sta­nę­ło na szczy­cie naj­wyż­sze­go szczy­tu Kau­ka­zu – Elbru­su (5642 m n.p.m.). Jest to naj­wyż­szy szczyt w ich dorob­ku, a zara­zem pierw­szy wcho­dzą­cy w skład Koro­ny Zie­mi (sie­dem naj­wyż­szych szczy­tów każ­de­go kon­ty­nen­tu). Na szczy­cie sta­nął zespół, w skład któ­re­go wcho­dzi­li: Patryk POPŁONYK, Prze­my­sław PASEK, Kac­per PIWOWARSKI oraz Szy­mon BOREJZA.

Swo­ją wypra­wę roz­po­czę­li­śmy 9 lip­ca lotem do gru­ziń­skie­go Kuta­isi, skąd musie­li­śmy prze­do­stać się pod Elbrus. Pierw­szy etap podró­ży zakoń­czy­li­śmy u stóp dru­gie­go z kau­ka­skich gigan­tów – Kazbe­ku (5054 m n.p.m.), któ­ry zdo­by­li­śmy dokład­nie rok wcze­śniej. Podzi­wia­jąc z tęt­nią­cej życiem wio­ski Kazbe­gi, jak zwy­kle spo­wi­ty chmu­ra­mi oraz wzno­szo­nym przez wiatr śnie­giem, szczyt tej samot­nie sto­ją­cej góry, mogli­śmy doku­pić dodat­ko­we jedze­nie oraz gaz do kuche­nek. Z same­go rana kolej­ne­go dnia prze­kro­czy­li­śmy gra­ni­cę gru­ziń­sko – rosyj­ską i dotar­li­śmy do wio­ski Azau (2400 m n.p.m.) leżą­cej u stóp Elbru­su. Nie­ste­ty, admi­ni­stra­cja rosyj­ska i obo­wiąz­ko­wa reje­stra­cja w miej­scu poby­tu przy­spo­rzy­ła nam spo­ro kło­po­tów i swo­je wyj­ście w góry mogli­śmy zacząć dopie­ro ran­kiem 11 lip­ca.

Z same­go rana, zarzu­ci­li­śmy na ple­cy ważą­ce po 25 kg ple­ca­ki i ruszy­li­śmy w górę. Po kil­ku godzi­nach mar­szu, osią­gnę­li­śmy zakła­da­ną przez nas wyso­kość 3500 m n.p.m. Szu­ka­jąc odpo­wied­nie­go miej­sca na roz­bi­cie namio­tów i spę­dze­nia pierw­szej nocy musie­li­śmy podejść jesz­cze wyżej, osta­tecz­nie noc spę­dzi­li­śmy na wyso­ko­ści 3650 m n.p.m. Cały wie­czór spę­dzi­li­śmy odpo­wied­nio osła­nia­jąc nasze namio­ty przed dość sil­nie wie­ją­cym wia­trem, by w mia­rę moż­li­wie jak naj­bar­dziej kom­for­to­wych warun­kach spę­dzić noc. Po odpo­wied­nim przy­go­to­wa­niu obo­zo­wi­ska posta­no­wi­li­śmy podejść jesz­cze tro­chę wyżej (na wyso­kość 3900 m n.p.m.), by moż­li­wie jak naj­le­piej wyko­rzy­stać ład­ną pogo­dę i oka­zję do akli­ma­ty­za­cji. Po powro­cie szyb­ka kola­cja i zasłu­żo­ny odpo­czy­nek. W środ­ku nocy obu­dzi­ła nas sza­le­ją­ca nad nami gwał­tow­na burza (kolej­ne­go dnia każ­dy z nas przy­znał, że nigdy wcze­śniej nie prze­żył nicze­go bar­dziej stre­su­ją­ce­go w górach). Po nie­prze­spa­nej nocy, wychy­la­jąc się z namio­tów zauwa­ży­li­śmy, że spa­dło kil­ka cen­ty­me­trów śnie­gu, a mgła i wciąż pada­ją­cy śnieg ogra­ni­cza widocz­ność do zale­d­wie kil­ku metrów. Nie pozo­sta­ło nam nic inne­go niż cze­kać na popra­wę  pogo­dy. Koło połu­dnia ruszy­li­śmy w dal­szą dro­gę. Osią­gnę­li­śmy wyso­kość 3950 m n.p.m. i zda­li­śmy sobie spra­wę, że cał­kiem nie­źle wyglą­da­ją­ce miej­sce pod roz­bi­cie namio­tów na kolej­ną noc zosta­ło kom­plet­nie zasy­pa­ne przez pada­ją­cy śnieg. Mimo utrzy­mu­ją­cej się bar­dzo sła­bej widocz­no­ści posta­no­wi­li­śmy zary­zy­ko­wać i wspiąć się na wyso­kość 4100 m n.p.m., na któ­rej znaj­do­wał się schron – Priut 11. Znaj­du­jąc schro­nie­nie w godzi­nach wie­czor­nych mogli­śmy wresz­cie odpo­cząć. Następ­ne­go dnia nadal utrzy­my­wa­ła się dość sła­ba pogo­da. Mimo wszyst­ko czu­li­śmy się dobrze i posta­no­wi­li­śmy wyjść na akli­ma­ty­za­cję. Pla­no­wa­li­śmy dojść do Skał Pastu­cho­wa na wyso­kość oko­ło 4600 m n.p.m. Korzy­sta­jąc z prze­tar­te­go przez inne gru­py szla­ku cał­kiem spraw­nie osią­gnę­li­śmy zakła­da­ną wyso­kość, więc uzna­li­śmy że war­to podejść jesz­cze tro­chę wyżej. Sto­jąc na stro­mym zbo­czu, we mgle, ude­rza­ni co chwi­la przez zamar­z­nię­te krysz­tał­ki lodu spę­dzi­li­śmy kil­ka­na­ście minut aby jak naj­le­piej wyko­rzy­stać zdo­by­tą wyso­kość. Po powro­cie do schro­nu i spraw­dze­niu pogo­dy na kolej­ne dni, wspól­nie pod­ję­li­śmy decy­zję, że w nocy posta­ra­my się zaata­ko­wać szczyt, a w razie pogor­sze­nia pogo­dy lub osłab­nię­cia będzie­my mie­li za sobą kolej­ne wyj­ście akli­ma­ty­za­cyj­ne. Szyb­kie prze­pa­ko­wa­nie ple­ca­ków, naszy­ko­wa­nie nie­zbęd­nych rze­czy do ata­ku szczy­to­we­go, wrzu­ce­nie do śpi­wo­rów ręka­wi­czek, skar­pe­tek, koszu­lek, bluz, cza­pek i spodni (bo prze­cież o wie­le przy­jem­niej zakła­dać cie­płe ubra­nia) i pró­ba wyko­rzy­sta­nia paru godzin na odpo­czy­nek i odro­bi­nę snu.

14 lip­ca o godzi­nie 1 w nocy byli­śmy już goto­wi do wyj­ścia. Cze­ka­ło na nas 1600 metrów prze­wyż­sze­nia. Po wyj­ściu na zewnątrz ujrze­li­śmy czy­ste, usia­ne gwiaz­da­mi nie­bo – czyż­by góra zechcia­ła nas wpu­ścić? Szyb­ko zorien­to­wa­li­śmy się, że wyszli­śmy jako ostat­ni zespół, inni byli już dość wyso­ko. Korzy­sta­jąc z prze­tar­te­go szla­ku, bar­dzo spraw­nie zdo­by­wa­li­śmy wyso­kość wyprze­dza­jąc kolej­ne zespo­ły. Po doj­ściu do Skał Pastu­cho­wa wspi­nacz­kę zaczął utrud­niać nam mróz, dodat­ko­wo wzma­ga­ny przez wdzie­ra­ją­cy się wszę­dzie sil­ny wiatr. Tem­pe­ra­tu­ra się­ga­ła ‑30 stop­ni Cel­sju­sza. Pierw­szy dłuż­szy postój na roz­grza­nie skost­nia­łych pal­ców u rąk i nóg oraz na łyk cie­płej her­ba­ty miał miej­sce przy punk­cie orien­ta­cyj­nym – zako­pa­nym ratra­ku na wyso­ko­ści oko­ło 5000 m n.p.m. Do tego miej­sca wwo­że­ni są ratra­ka­mi klien­ci. Tak też było tego dnia, kil­ka kur­su­ją­cych ratra­ków i na szla­ku poja­wi­ło się ponad 50 osób. Zosta­li­śmy zmu­sze­ni do cze­ka­nia w kolej­ce (choć od cza­su do cza­su uda­wa­ło się wyprze­dzić po kil­ka osób). Na szczę­ście pierw­sze pro­mie­nie wscho­dzą­ce­go słoń­ca zaczę­ły deli­kat­nie pod­no­sić tem­pe­ra­tu­rę. Na wyso­ko­ści oko­ło 5300 m n.p.m. wzno­si się ostat­nia prze­szko­da dzie­lą­ca nas przed sta­nię­ciem na szczy­cie. Jest to bar­dzo stro­ma, wzno­szą­ca się na 200 m ścia­na. U jej pod­nó­ża uda­ło nam się wyprze­dzić kolej­ne kil­ka­na­ście osób. Pod­cho­dząc stro­mym zbo­czem minę­li­śmy pozo­sta­łych wspi­na­czy. Do szczy­tu pro­wa­dzi­ło już tyl­ko kil­ka­set metrów pła­skie­go tere­nu. O godzi­nie 6:50 cza­su rosyj­skie­go (5:50 cza­su pol­skie­go) sta­nę­li­śmy na szczy­cie naj­wyż­szej góry Kau­ka­zu. Kil­ka pamiąt­ko­wych zdjęć i szyb­ki powrót z powo­du prze­ni­kli­we­go mro­zu i sil­ne­go wia­tru. Po przej­ściu przez naj­trud­niej­szy frag­ment dro­gi mogli­śmy sobie pozwo­lić na nie­co dłuż­szy odpo­czy­nek w pro­mie­niach upra­gnio­ne­go słoń­ca. Oko­ło godzi­ny 11 wró­ci­li­śmy bez­piecz­nie do schro­nu i uda­li­śmy się na zasłu­żo­ny odpo­czy­nek.

Autor rela­cji i zdjęć: Patryk POPŁONYK

 

 

Przygotowania do defilady z okazji Święta Wojska Polskiego

W czwar­tek 15 sierp­nia uli­ca­mi Kato­wic przej­dzie defi­la­da woj­sko­wa z oka­zji Świę­ta Woj­ska Pol­skie­go. Będzie to tak­że oka­zja do upa­mięt­nie­nia set­nej rocz­ni­cy wybu­chu I Powsta­nia Ślą­skie­go i 99. rocz­ni­cy Bitwy War­szaw­skiej. Przy­go­to­wa­nia do defi­la­dy już trwa­ją. Odby­wa­ją się na pobli­skim lot­ni­sku Kato­wi­ce Mucho­wiec. W zgru­po­wa­niu uczest­ni­czy bli­sko 1200 żoł­nie­rzy, w tym ofi­ce­ro­wie i pod­cho­rą­żo­wie z Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej. W przed­dzień defi­la­dy do tre­nu­ją­cych żoł­nie­rzy dołą­czą pod­od­dzia­ły zagra­nicz­ne z Wiel­kiej Bry­ta­nii, Sta­nów Zjed­no­czo­nych, Rumu­nii i Chor­wa­cji.

W Defi­la­dzie „Wier­ni Pol­sce” weź­mie udział 2600 żoł­nie­rzy, 185 jed­no­stek sprzę­tu woj­sko­we­go oraz 60 stat­ków powietrz­nych. Na tere­nie Stre­fy Kul­tu­ry odbę­dzie się pik­nik woj­sko­wy, na któ­rym nasza uczel­nia wysta­wi sto­isko pre­zen­tu­ją­ce ofer­tę nauko­wo-dydak­tycz­ną.

Pró­ba Gene­ral­na prze­wi­dzia­na jest na 10 sierp­nia w nocy. W zgru­po­wa­niu woj­sko­wym uczest­ni­czą pod­od­dzia­ły repre­zen­tu­ją­ce wszyst­kie Rodza­je Sił Zbroj­nych oraz poszcze­gól­ne jed­nost­ki woj­sko­we. Pod­od­dział repre­zen­tu­ją­cy WAT wysta­wi­ła 6 kom­pa­nia pod­cho­rą­żych I rocz­ni­ka z 2 Bata­lio­nu Szkol­ne­go.

 

Defi­la­da „Wier­ni Pol­sce”

.fot. por. Kon­rad Winiar­ski

 

 

155. rocznica stracenia Romualda Traugutta

Przed Muzeum X Pawi­lo­nu Cyta­de­li War­szaw­skiej odby­ły się uro­czy­sto­ści upa­mięt­nia­ją­ce 155. rocz­ni­cę stra­ce­nia ostat­nie­go dyk­ta­to­ra powsta­nia stycz­nio­we­go Romu­al­da Trau­gut­ta i człon­ków Rzą­du Naro­do­we­go ‒ naczel­ne­go orga­nu wła­dzy dzia­ła­ją­ce­go na zie­miach pol­skich pod­czas powsta­nia. Ape­lem Pamię­ci i zło­że­niem wią­za­nek kwia­tów uczczo­no tych, któ­rzy sta­nę­li do wal­ki o wol­ną Pol­skę. W uro­czy­sto­ściach uczest­ni­czył rek­tor-komen­dant WAT gen. bryg. dr hab. inż. Tade­usz Szczu­rek wraz z przed­sta­wi­cie­la­mi kadry i pod­cho­rą­ży­mi.

Romu­ald Trau­gutt peł­nił funk­cję dyk­ta­to­ra powsta­nia stycz­nio­we­go, któ­rą objął w paź­dzier­ni­ku 1863 r. Rosyj­ski sąd woj­sko­wy ska­zał go na śmierć przez powie­sze­nie na sto­kach Cyta­de­li, a następ­nie 5 sierp­nia 1864 roku wyko­na­no wyrok przy obec­no­ści 30 tysię­cy war­sza­wia­ków. Razem z dyk­ta­to­rem śmierć ponie­śli człon­ko­wie Rzą­du Naro­do­we­go – Rafał Kra­jew­ski, Józef Toczy­ski, Roman Żuliń­ski oraz Jan Jezio­rań­ski.

Syl­wia Dymek
fot. st. chor. Piotr Ziętka/dgw​.wp​.mil​.pl

 

1 2 3