» » Żagle WAT wciąż na wodzie

Żagle WAT wciąż na wodzie

Repre­zen­tan­ci Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej wciąż aktyw­ni w wind­sur­fin­gu. W minio­ną sobo­tę stu­dent­ka WAT Karo­li­na Skow­roń­ska wzię­ła udział w Wind­ma­ge­do­nie, któ­ry odbył się w Kuź­ni­cy. To jed­no z naj­po­pu­lar­niej­szych wyda­rzeń wind­sur­fin­go­wych w Pol­sce. W tym roku na linii star­tu sta­nę­ło 160 sur­fe­rów. Mimo nie­sprzy­ja­ją­cej pogo­dy, sil­ne­go wia­tru i dużej kon­ku­ren­cji, naszej zawod­nicz­ce jako jedy­nej ze star­tu­ją­cych kobiet,  uda­ło się zakoń­czyć  ten nie­zwy­kle wyma­ga­ją­cy wyścig. Nasza stu­dent­ka pla­nu­je kon­ty­nu­ować star­ty w rega­tach wind­sur­fin­go­wych w przy­szłym sezo­nie.

To nie jedy­na aktyw­ność repre­zen­tan­tów WAT. W odle­głym hisz­pań­skim Kadyk­sie tre­nu­je kolej­ny repre­zen­tant naszej uczel­ni – ppor. Adam Łożyń­ski. Uczest­ni­czy on w zgru­po­wa­niu kadry naro­do­wej, któ­re sta­no­wi przy­go­to­wa­nie do przy­szło­rocz­nych Mistrzostw Świa­ta w olim­pij­skiej, wind­sur­fin­go­wej kla­sie RS:X. Zawo­dy te będą ostat­nią punk­to­wa­ną impre­zą eli­mi­na­cyj­ną do Igrzysk. Choć nasz kraj ma już zapew­nio­ny bilet do Tokio to bar­wy naro­do­we będzie mógł repre­zen­to­wać tyl­ko jeden Polak. W tej chwi­li naj­więk­sze szan­se na wyjazd ma uczest­nik ostat­nich Igrzysk – Piotr Mysz­ka. Zgro­ma­dził on na swo­im kon­cie naj­więk­szą ilość punk­tów. Jed­nak osta­tecz­na decy­zja co do wybo­ru pol­skie­go repre­zen­tan­ta nale­ży do spe­cjal­ne­go zespo­łu powo­ła­ne­go przez Pol­ski Zwią­zek Żeglar­ski. „Do Tokio poje­dzie naj­lep­szy Polak, ale tyl­ko cięż­ki tre­ning całej pol­skiej gru­py wind­sur­fin­go­wej może zaowo­co­wać meda­lem olim­pij­skim dla Pol­ski” – komen­tu­je ppor. Łożyń­ski.

oprac. Anna Ambro­ziak
fot. gale­rie pry­wat­ne człon­ków Stu­denc­kie­go Koła Żeglar­skie­go WAT