Strona główna » Aktualności » Podchorążowie łączą się z Powstańcami Warszawskimi

Podchorążowie łączą się z Powstańcami Warszawskimi

Jaką war­tość ma roz­mo­wa, zwłasz­cza w okre­sie ogra­ni­cze­nia bez­po­śred­nich kon­tak­tów mię­dzy­ludz­kich? Wie­dzą o tym pod­cho­rą­żo­wie Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej. Poprzez roz­mo­wy tele­fo­nicz­ne poma­ga­ją Powstań­com War­szaw­skim prze­trwać trud­ny czas pan­de­mii koro­na­wi­ru­sa.

W akcję pomo­cy wete­ra­nom Powsta­nia 1944 roku zaan­ga­żo­wa­ni są pod­cho­rą­żo­wie Koła Nauko­we­go Histo­rii, Tra­dy­cji i Chwa­ły Woj­ska Pol­skie­go dzia­ła­ją­ce­go w WAT. Koło od lat opie­ku­je się Powstań­ca­mi War­szaw­ski­mi. Ogra­ni­cze­nie bez­po­śred­nich rela­cji, spo­wo­do­wa­ne pan­de­mią koro­na­wi­ru­sa, spra­wia, że oso­by te czę­sto czu­ją się samot­ne. „Koniecz­ne jest wspie­ra­nie ich, roz­mo­wa, zwy­kłe pyta­nia, jak się czu­ją, czy cze­goś potrze­bu­ją” – mówi kpr. pchor. Wik­tor Kolar­czyk, prze­wod­ni­czą­cy Koła Nauko­we­go Histo­rii, Tra­dy­cji i Chwa­ły Woj­ska Pol­skie­go WAT.

Pod­cho­rą­żo­wie WAT pora­dzi­li sobie z ogra­ni­cze­nia­mi zwią­za­ny­mi z bez­po­śred­ni­mi spo­tka­nia­mi, pozo­sta­jąc w sta­łym kon­tak­cie tele­fo­nicz­nym z wete­ra­na­mi. Każ­dy stu­dent opie­ku­je się jed­nym Powstań­cem, z któ­rym kon­tak­tu­je się wedle potrzeb. „Roz­mo­wy te cza­sa­mi nie są łatwe, wyma­ga­ją zaan­ga­żo­wa­nia. Do każ­de­go trze­ba podejść indy­wi­du­al­nie. Roz­ma­wia­my o tym, o czym te oso­by naj­bar­dziej lubią roz­ma­wiać. Chce­my, by te kon­wer­sa­cje były jak naj­bar­dziej pozy­tyw­ne i przy­jem­ne dla obu roz­mów­ców” – pod­kre­śla kpr. pchor. Wik­tor Kolar­czyk. Jak zazna­cza, kon­takt z wete­ra­na­mi nie został wymu­szo­ny z powo­du panu­ją­cej pan­de­mii, bo jest utrzy­my­wa­ny od wie­lu lat, a w obec­nej sytu­acji pod­cho­rą­żo­wie tyl­ko jesz­cze bar­dziej trosz­czą się o Powstań­ców. „Teraz są to roz­mo­wy tele­fo­nicz­ne. Ale ten kon­takt jest cały czas. Pomi­mo ogra­ni­czeń, wete­ra­ni czu­ją, że cią­gle jeste­śmy z nimi” – mówi.

Stu­den­ci poma­ga­ją wete­ra­nom Powsta­nia War­szaw­skie­go dostar­cza­jąc im tak­że pacz­ki z róż­ny­mi arty­ku­ła­mi. W dniu Naro­do­we­go Świę­ta Nie­pod­le­gło­ści, bli­sko 20 pod­cho­rą­żych przy­go­to­wa­ło i dostar­czy­ło upo­min­ki trzy­na­stu Powstań­com, zacho­wu­jąc przy tym wszyst­kie środ­ki bez­pie­czeń­stwa sani­tar­ne­go. Powstań­cy otrzy­ma­li rów­nież listy, w któ­rych stu­den­ci woj­sko­wi, w imie­niu Aka­de­mii i swo­im, podzię­ko­wa­li za ich boha­ter­skie czy­ny pod­czas Powsta­nia War­szaw­skie­go.

Koło Nauko­we Histo­rii, Tra­dy­cji i Chwa­ły Woj­ska Pol­skie­go WAT zrze­sza 15 człon­ków. Utrzy­mu­ją oni sta­ły kon­takt z gru­pą pra­wie 30 Powstań­ców War­szaw­skich. Jak zazna­cza pchor. Wik­tor Kolar­czyk, do pomo­cy zgła­sza się coraz wię­cej chęt­nych. „Nie zamy­ka­my się na oso­by spo­za nasze­go koła. Każ­dy pod­cho­rą­ży, któ­ry się zgło­si, ma moż­li­wość spo­tka­nia, a aktu­al­nie tele­fo­nicz­ne­go poroz­ma­wia­nia z wete­ra­na­mi. Pierw­sze takie kon­tak­ty odby­wa­ją się pod opie­ką star­sze­go kole­gi z więk­szym doświad­cze­niem, aby póź­niej móc już same­mu podej­mo­wać dzia­ła­nia” – zazna­cza pchor. Kolar­czyk.

Roz­mo­wy tele­fo­nicz­ne z Powstań­ca­mi będą kon­ty­nu­owa­ne aż do unor­mo­wa­nia się sytu­acji epi­de­mio­lo­gicz­nej. W naj­bliż­szym cza­sie pod­cho­rą­żo­wie pla­nu­ją dostar­czyć kolej­ne poda­run­ki.

Ewa Jan­kie­wicz
rzecz­nik pra­so­wy WAT
fot. Seba­stian Jurek