Strona główna » Aktualności » Nowo powołani podchorążowie otrzymali broń opracowaną przez WAT i Fabrykę Broni „Łucznik”

Nowo powołani podchorążowie otrzymali broń opracowaną przez WAT i Fabrykę Broni „Łucznik”

850 nowo przy­ję­tych do Woj­sko­wej Aka­de­mii Tech­nicz­nej pod­cho­rą­żych otrzy­ma­ło dziś swo­ją pierw­szą służ­bo­wą broń. To nowo­cze­sny 5,56 mm kara­bi­nek stan­dar­do­wy w ukła­dzie kla­sycz­nym Modu­ło­we­go Sys­te­mu Bro­ni Strze­lec­kiej MSBS GROT, opra­co­wa­ny przez Insty­tut Tech­ni­ki Uzbro­je­nia Wydzia­łu Mecha­tro­ni­ki i Lot­nic­twa WAT oraz Fabry­kę Bro­ni „Łucz­nik” Radom. Nasi pod­cho­rą­żo­wie po raz pierw­szy w histo­rii Uczel­ni zosta­li wypo­sa­że­ni w ten rodzaj bro­ni.

Pod­czas uro­czy­ste­go ape­lu z oka­zji wrę­cze­nia bro­ni, rek­tor-komen­dant WAT płk prof. dr hab. inż. Prze­my­sław Wachu­lak powi­tał nowych pod­cho­rą­żych i pogra­tu­lo­wał im wybo­ru Aka­de­mii, zapew­nia­jąc jed­no­cze­śnie, że Uczel­nia dosko­na­le przy­go­tu­je ich do służ­by w Woj­sku Pol­skim. „Od bli­sko 70 lat Woj­sko­wa Aka­de­mia Tech­nicz­na kształ­ci wyso­ko wykwa­li­fi­ko­wa­ne kadry dla potrzeb Sił Zbroj­nych Rzecz­po­spo­li­tej Pol­skiej. Aka­de­mia to nowo­cze­sna uczel­nia woj­sko­wo-cywil­na. Otwie­ra ona swo­je drzwi dla zdol­nych i zmo­ty­wo­wa­nych mło­dych ludzi, któ­rzy sta­ną się w przy­szło­ści wyso­kiej kla­sy inży­nie­ra­mi-dowód­ca­mi. To wła­śnie Wy nimi będzie­cie. Nasza Uczel­nia dosko­na­le przy­go­tu­je Was do peł­nie­nia służ­by w pol­skiej armii. W armii, któ­ra, aby zapew­nić bez­pie­czeń­stwo pań­stwa, musi spro­stać tech­no­lo­gicz­nym wyzwa­niom XXI wie­ku” – powie­dział płk prof. dr hab. inż. Prze­my­sław Wachu­lak.

Rek­tor-komen­dant WAT pod­kre­ślił, że nowo przy­ję­ci pod­cho­rą­żo­wie, jako pierw­si stu­den­ci Uczel­ni otrzy­mu­ją naj­no­wo­cze­śniej­szą pol­ską broń indy­wi­du­al­ną „pol­skie­go żoł­nie­rza przy­szło­ści” – kara­bin­ki MSBS GROT. Nawią­zał przy tym do słów legen­dar­ne­go komen­dan­ta głów­ne­go Związ­ku Wal­ki Zbroj­nej i Armii Kra­jo­wej gen. dyw. Ste­fa­na Rowec­kie­go, pseu­do­nim „Grot”, któ­ry na odpra­wie przed kapi­tu­la­cją bitwy pod Toma­szo­wem Lubel­skim pod­czas kam­pa­nii wrze­śnio­wej powie­dział: „Ja do nie­wo­li nie pój­dę. Woj­na jesz­cze nie skoń­czo­na. Będę wal­czyć dalej, …bro­ni nie zło­żę!”. „Mam nadzie­ję, że przy­to­czo­ne prze­ze mnie sło­wa Gene­ra­ła, patro­na tej bro­ni, będą Waszym moral­nym dro­go­wska­zem, wyznacz­ni­kiem wiel­kiej odwa­gi i samo­za­par­cia, swe­go rodza­ju mapą, dzię­ki któ­rej zawsze podej­mie­cie wła­ści­wą decy­zję” – powie­dział rek­tor-komen­dant WAT płk prof. dr hab. inż. Prze­my­sław Wachu­lak zwra­ca­jąc się do nowych kan­dy­da­tów na żoł­nie­rzy zawo­do­wych.

Na szcze­gól­ną uwa­gę zasłu­gu­je fakt, że broń, któ­rą dzi­siaj otrzy­ma­li pod­cho­rą­żo­wie jest efek­tem współ­pra­cy naszej Uczel­ni i prze­my­słu. „Wrę­cza­jąc ją Wam, naszym pod­cho­rą­żym, mam ogrom­ną satys­fak­cję z jesz­cze jed­ne­go powo­du, bowiem kara­bi­nek ten został opra­co­wa­ny przez Woj­sko­wą Aka­de­mię Tech­nicz­ną oraz Fabry­kę Bro­ni „Łucz­nik” Radom. To wła­śnie w tej jed­nej z naj­no­wo­cze­śniej­szych wytwór­ni bro­ni strze­lec­kiej w Euro­pie, kara­bin­ki MSBS GROT są pro­du­ko­wa­ne dla naszej armii. Do tej pory Siły Zbroj­ne Rze­czy­po­spo­li­tej Pol­skiej otrzy­ma­ły ponad 38 tysię­cy watow­sko-radom­skich kara­bin­ków” – zazna­czył płk prof. Wachu­lak.

Na uro­czy­sto­ści obec­ny był Maciej Borec­ki, czło­nek zarzą­du Fabry­ki Bro­ni „Łucz­nik” Radom, któ­ry pod­kre­ślił, że współ­pra­ca mię­dzy WAT, a radom­ską fabry­ką nadal jest roz­wi­ja­na.  Powsta­ją kolej­ne wer­sje kara­bin­ka GROT, kolej­ne jego modu­ły. „Mam nadzie­ję, że broń, któ­rą otrzy­mu­je­cie dzi­siaj speł­ni Wasze ocze­ki­wa­nia. (…) Sama broń, któ­rej będzie­cie uży­wa­li, jest nowo­cze­sna. Ale myślę, że war­to też zoba­czyć, w jak nowo­cze­snej fabry­ce jest ona pro­du­ko­wa­na” – powie­dział Maciej Borec­ki zapra­sza­jąc wła­dze Aka­de­mii i pod­cho­rą­żych do odwie­dze­nia Fabry­ki Bro­ni „Łucz­nik” Radom.

Pod­cho­rą­żo­wie, któ­rzy w pro­ce­sie rekru­ta­cji zdo­by­li naj­wię­cej punk­tów ran­kin­go­wych na poszcze­gól­nych wydzia­łach aka­de­mic­kich, zosta­li wyróż­nie­ni wrę­cze­niem bro­ni przez rek­to­ra-komen­dan­ta WAT płk. prof. dr. hab. inż. Prze­my­sła­wa Wachu­la­ka. W gru­pie tej zna­leź­li się: pchor. Kry­stian Ożga z Wydzia­łu Cyber­ne­ty­ki – 95 punk­tów ran­kin­go­wych, pchor. Gabriel Cruz z Wydzia­łu Inży­nie­rii Lądo­wej i Geo­de­zji – 108, pchor. Mate­usz Kuta z Wydzia­łu Elek­tro­ni­ki – 75, pchor. Kac­per Lato z Wydzia­łu Bez­pie­czeń­stwa, Logi­sty­ki i Zarzą­dza­nia – 115, pchor. Adrian Cha­ry­to­nik z Wydzia­łu Mecha­tro­ni­ki i Lot­nic­twa – 99, pchor. Paweł Soko­łow­ski z Wydzia­łu Inży­nie­rii Mecha­nicz­nej – 92 oraz pchor. Wero­ni­ka Kamiń­ska z Wydzia­łu Nowych Tech­no­lo­gii i Che­mii – 95 punk­tów ran­kin­go­wych. Pozo­sta­li pod­cho­rą­żo­wie broń oraz ksią­żecz­ki woj­sko­we otrzy­ma­li od dowód­ców kom­pa­nii w pod­od­dzia­łach.

Przed nowy­mi pod­cho­rą­ży­mi kil­ka tygo­dni wytę­żo­ne­go szko­le­nia pod­sta­wo­we­go, któ­re zakoń­czy zło­że­nie przy­się­gi woj­sko­wej na począt­ku paź­dzier­ni­ka. Zwra­ca­jąc się do pod­cho­rą­żych, rek­tor-komen­dant WAT życzył im wytrwa­ło­ści w dąże­niu do zdo­by­cia ofi­cer­skich gwiaz­dek. „Musi­cie zawsze pamię­tać o celu, jaki Wam przy­świe­ca. A jest nim bar­dzo dobre przy­go­to­wa­nie do peł­nie­nia trud­nej i wyma­ga­ją­cej służ­by woj­sko­wej. Dla­te­go nie pod­da­waj­cie się zwąt­pie­niu, gdy dotknie Waszych serc. Kie­dy po ukoń­cze­niu szko­le­nia nadej­dzie dzień przy­się­gi woj­sko­wej, będzie­cie z sie­bie dum­ni” – powie­dział płk prof. dr hab. inż. Prze­my­sław Wachu­lak.

Uro­czy­stość zakoń­czy­ło odśpie­wa­nie Pie­śni Repre­zen­ta­cyj­nej Woj­ska Pol­skie­go „My, Pierw­sza Bry­ga­da”. Od dzi­siaj jej sło­wa będą towa­rzy­szyć pod­cho­rą­żym w donio­słych chwi­lach ich żoł­nier­skie­go życia.

Ewa Jan­kie­wicz
rzecz­nik pra­so­wy WAT
fot. Robert Suchy/CO MON; Seba­stian Jurek/WAT