Roboty trzy razy szybsze od innych

Naukowcy z Wojskowej Akademii Technicznej konstruują zdalnie sterowane roboty, które są wykorzystywane przez armię i przemysł cywilny. - To maszyny unikatowe w skali kraju i Europy – przekonuje ppłk dr inż. Tomasz Muszyński z Instytutu Budowy Maszyn. Konstruktor tłumaczy, że roboty z warszawskiej uczelni są jednymi z najszybszych na świecie. - Niektóre z naszych maszyn są trzy razy szybsze od konkurencyjnych konstrukcji opracowanych w innych światowych ośrodkach – dodaje ppłk Muszyński.

Roboty z Instytutu Budowy Maszyn WAT to urządzenia gotowe do wdrożenia. Takim właśnie jest „Florian”, olbrzymi robot lądowy, który doskonale sprawdzi podczas akcji ratowniczych prowadzonych na przykład przez Straż Pożarną. Robot potrafi skutecznie likwidować przeszkody i przenosić ciężkie elementy. Co ważne - „Florian” może wykonywać te zadania bez udziału człowieka. To sprawia, że jest świetnym narzędziem do wykorzystania w skrajnie trudnych warunkach, na przykład na skażonym terenie.

„Dromader” to z kolei konstrukcja przystosowana do pomocy armii. Robot może na spore odległości przenosić ciężki sprzęt piechoty. Mogą to być choćby plecaki żołnierzy. Znacznie ułatwia to i przyspiesza przemieszczanie się oddziałów. „Dromader” odciążając żołnierzy sprawia, że marsz jest dla żołnierzy dużo mniej wyczerpujący.